Lokomotywa GPW nie rozczarowała. Kurs spółki wzrósł o blisko 5 proc. Dodatkowo 12 sierpnia kieszenie inwestorów napełni dywidenda
Tradycji stało się zadość. Po odcięciu dywidendy kurs akcji miedziowej spółki poszybował – tak jak rok i dwa lata temu. Do środowego zamknięcia na poziomie zbliżonym do 198 zł zabrakło w czwartek tylko 3 proc. Ale kto w środę kupił akcje miedziowego giganta, i tak liczył zyski. W czwartek zarobił przecież 5 proc. na wzroście kursu, a 12 sierpnia jego rachunek maklerski zasili dodatkowo dywidenda za 2010 r. KGHM wypłaci w tym roku 14,9 zł za akcję minus 19 proc. podatku.
Trzymać czy sprzedać
Analitycy są podzieleni w sprawie przyszłego kursu akcji spółki. Marek Zuber, główny ekonomista IDMSA, radzi ostrożność. Notowania miedzi i srebra, które lubiński konglomerat wydobywa, są na szczytach, tak jak kurs akcji tej spółki. Dodatkowo cieniem kładzie się sytuacja na rynkach finansowych. Bezpieczniej więc sprzedać KGHM i szukać innych okazji do zysku. Innego zdania są analitycy Bank of America Merrill Lynch. Ta instytucja podniosła wczoraj cenę docelową spółki na 248 zł z wcześniejszych 232 zł. – W optymistycznym scenariuszu makro wysoka cena miedzi będzie stanowić długoterminowe wsparcie dla kursu, natomiast nawet przy złych danych makro dokładne określenie, gdzie znajduje się średnio- bądź długoterminowy szczyt notowań, jest niemal niemożliwe – mówi Paweł Puchalski z Domu Maklerskiego BZ WBK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.