Jak podkreślają w spółce, to dopiero początek tworzenia sieci. Ma ona być narzędziem do zrealizowania strategicznego celu spółki – opanowania niszowego rynku małych miast. Abra zamierza wchodzić ze swoimi sklepami meblowymi do miejscowości poniżej 50 tys. mieszkańców. Oświęcim był pierwszy na liście. Kolejna ma być Nysa.

– Obecnie spółka jest na etapie finalizowania umów z kolejnymi franczyzobiorcami. Do końca roku chce otworzyć jeszcze pięć placówek w tym systemie – mówi Agnieszka Szybowska-Mróz, reprezentująca Abrę.

Funkcjonalnie i niedrogo

Jak podkreśla Agnieszka Szybowska-Mróz, program partnerski to odpowiedź na istniejące zapotrzebowanie na sklepy meblowe w małych miastach.

W Abrze zwracają uwagę, że w takich lokalizacjach rynek jest bardzo chłonny, ponieważ brakuje sklepów meblowych. Dorota Placzyńska, menedżer ds. rozwoju sieci Abra, widzi tam duży potencjał rozwoju. Jak tłumaczy, często są to sypialnie dużych miast, gdzie istnieje potrzeba urządzania swoich czterech kątów w sposób funkcjonalny i niedrogo.

Dlatego sieć zamierza podbić rynek miejscowości mających 20 – 50 tys. mieszkańców.

Abra dotychczas skupiała się na rozwijaniu sieci sprzedaży w większych miastach. Ma placówki m.in. w Krakowie, Łodzi, Warszawie, Lublinie, Wałbrzychu, Toruniu, Zielonej Górze oraz Gdańsku i Elblągu. Firma nie rezygnuje z rozwoju sieci w tego typu lokalizacjach. Tam będzie otwierać przede wszystkim salony własne.

Własny salon w Warszawie

Dorota Placzyńska nie wyklucza jednak w przyszłości uruchamiania nowych sklepów franczyzowych w miastach większych niż 70 tys. mieszkańców. Najbliższe otwarcia własnych salonów Abra planuje w Warszawie, Bełchatowie oraz Białymstoku.

W sumie firma ma 72 sklepy zlokalizowane w 62 miastach. – Łącznie, po zaplanowanych obecnie otwarciach, sieć meblowa wzrośnie do końca roku do ponad 80 placówek w całej Polsce – dodaje Agnieszka Szybowska-Mróz.

Ogólnopolska sieć sklepów z wyposażeniem wnętrz Abra założona została 11 lat temu w Krakowie. Przełomowy dla spółki był rok 2001, gdy sieć wówczas 10 salonów stała się częścią afrykańskiej grupy kapitałowej JDGroup. Firma z RPA prowadzi kilka sieci meblowych liczących w sumie ponad 1100 sklepów. JDG notowana jest na giełdzie w Johanesburgu.