Komunikaty RPP są niespójne, często sprzeczne, działania niejasne dla rynku i dla ludzi
Zaraz, zaraz. Co rusz czytam wypowiedzi ekonomistów czy praktyków biznesu najwyższego szczebla chwalące posunięcia Rady Polityki Pieniężnej, jednak coś się nie zgadza. Rada wyznaczyła cel inflacyjny na poziomie 2,5 procent. Inflacja wynosi 5 procent. Czyli wynik nie został osiągnięty, i to w sposób znaczący. Za coś takiego w prywatnym biznesie z miejsca traci się robotę.
Wiem, to, co piszę, trąci demagogią. Oczywiście z problemem inflacji na poważnie zaczyna mierzyć się pół świata. Przyczyny jej erupcji są dosyć złożone, a wzrost inflacji w Polsce w głównej mierze jest spowodowany tzw. czynnikami zewnętrznymi, czyli cenami paliw, surowców, żywności i tak dalej. U nas w dodatku cały ten proces często sprowadza się do problemu drożyzny, niesłychanie lubianego przez polityków, o którym na pewno usłyszymy jeszcze dużo podczas kampanii wyborczej. Ciekawe jest to właściwie tylko pod jednym względem – do jakiego stopnia ignorancji posuną się ci, którzy mają ambicje rządzić tym krajem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.