Spółka oddała wczoraj do użytku Zakład Produkcji Paliwa Alternatywnego w Dąbrowie Górniczej. Jest on w stanie przerobić na opał 140 tys. ton śmieci rocznie. Do niego będą trafiały odpady z gospodarstw domowych z Sosnowca, Czeladzi, Będzina, Katowic i Pszczyny.

Jak tłumaczą w Remondisie, zakład wykorzystuje nowoczesną technologię sortowania odpadów, które poddawane są dwustopniowemu rozdrobnieniu i oczyszczeniu z surowców wtórnych nadających się do recyklingu. Po ostatecznym rozdrobnieniu powstaje kaloryczny opał w postaci płatków. Po ich wysuszeniu transportowany będzie do odbiorców.

Paliwo alternatywne kupują głównie cementownie, zastępując w ten sposób węgiel czy gaz.

Zakład w Dąbrowie Górniczej wybudowano w siedem miesięcy. Powstał na terenie byłych Zakładów Chemicznych „Strem”. Instalacja jest tak skonstruowana, że w każdej chwili można zwiększyć jej zdolności produkcyjne poprzez dobudowanie nowych elementów.

Inwestycja kosztowała 16 mln złotych. 70 proc. środków spółka Remondis uzyskała dzięki preferencyjnemu kredytowi udzielonemu przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W zakładzie pracuje 30 osób. Jest to już trzeci tego typu zakład wybudowany przez spółkę w Polsce. Dwa pierwsze powstały w Warszawie i Opolu.

– Dzięki dąbrowskiemu zakładowi spółka staje się liderem w produkcji paliw alternatywnych w Polsce – mówi Joanna Jakubska-Janeczko, dyrektor ds. rozwoju w polskim oddziale Remondis.

Obroty spółki w Polsce w 2010 r. sięgnęły 780 mln zł. Zatrudnia ona blisko 2 tys. pracowników i odbiera odpady od 4 mln mieszkańców. Ma oddziały w 35 miastach.