Inwestycje w apartamenty wakacyjne stały się bardziej opłacalne, po tym jak ich ceny za granicą tąpnęły w kryzysie. W kolejnych latach tak już nie będzie.
W wielu zagranicznych kurortach inwestorzy uruchamiają zawieszone w ostatnich dwóch latach projekty centrów handlowych i rozrywkowych, które podnoszą wartość nieruchomości mieszkalnych. Na przykład w Bułgarii można liczyć nawet na 45-proc. zysk w skali pięciu lat. – Najlepszy zwrot z inwestycji będzie można uzyskać po mniej więcej 5 – 10 latach od zakupu mieszkania. Właśnie wtedy powinna zakończyć się rozbudowa infrastruktury miejskiej – tłumaczy Szymon Pawelczyk z firmy Shark Property specjalizującej się w sprzedaży nieruchomości nad Morzem Czarnym.
Bułgaria i Albania pozostają też ciągle najtańszymi krajami. Apartament w pierwszej linii brzegowej, o który już trudno w innych kurortach wakacyjnych w Europie, kosztuje około 900 euro za mkw. Czyli za mieszkanie o powierzchni 30 mkw. trzeba zapłacić około 27 tys. euro. Apartament oddalony od plaży, ale z widokiem na morze można już mieć za 17 tys. euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.