Japoński koncern motoryzacyjny Nissan poinformował, że nie jest w stanie zrealizować w terminie wszystkich zamówień na najnowszy model samochodu na prąd – Leaf (liść)
Przedsiębiorstwo cały czas odczuwa skutki marcowego trzęsienia ziemi i tsunami na północnym wschodzie kraju. – Po tej tragedii wszystkie nasze siły oraz środki zostały skierowane na pomoc naszym fabrykom w Japonii – powiedział jeden z szefów Nissana Hideaki Watanabe.
Do tej pory koncernowi udało się wyprodukować zaledwie 7,5 tys. tych aut, które trafiły głównie do salonów w Japonii, Hongkongu i Stanach Zjednoczonych. Plany zakładały, że z taśm montażowych zjedzie nawet 50 tys. leafów. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku sytuacja w naszych fabrykach wróci do normalności i będziemy w stanie wykorzystać pełnię naszych mocy produkcyjnych. Ale nie jestem w stanie podać teraz żadnych konkretnych terminów wznowienia dostaw – powiedział Watanabe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.