Ceny rzepaku, soi, a nawet cukru rosną, bo Ameryka oraz Unia Europejska forsują produkcję biopaliw.
Jednym z powodów wzrostu cen żywności jest polityka promowania biopaliw, którą uprawiają głównie USA i Unia Europejska. Zamiast mąki z kukurydzy czy cukru z trzciny cukrowej produkuje się paliwa. W dobie drogiej ropy naftowej i państwowych dotacji to bardzo opłacalny interes.
W ciągu roku ceny zbóż, rzepaku czy cukru podskoczyły o prawie 100 proc. Jest to przede wszystkim wina fatalnych warunków pogodowych i związanej z tym spekulacji funduszy inwestycyjnych. Są to jednak przyczyny, na które nie mamy większego wpływu. Problem w tym, że windujemy ceny żywności również na własne życzenie, wspierając produkcję biopaliw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.