Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PTK Centertel, operatora Orange, przez dziewięć lat sprzedawała usługi komórkowe. Teraz chce zmienić branżę na paliwa.
Teatr Wielki w Warszawie, listopad 2010 r. Konfederacja Pracodawców Polskich hucznie świętuje 20-lecie istnienia. Na sali prawie dwa tysiące osób. Wśród nich przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, biznesmeni. Gości wita prezydent KPP Andrzej Malinowski i wiceprezydent Grażyna Piotrowska-Oliwa. W pewnym momencie elegancka blondynka siada do fortepianu i ku zdumieniu zgromadzonych gości gra coraz szybszą i coraz bardziej skomplikowaną melodię. Tak, dzięki muzyce, można pokazać rozwój firmy od podstaw do biznesowych szczytów.
– To była czysta improwizacja – wspomina w rozmowie „DGP” Grażyna Piotrowska-Oliwa. Ale osoby, które z nią pracowały, twierdzą, że była prezes PTK Centertel, operatora sieci Orange, nie boi się zaskakiwać i słynie ze zdecydowanych posunięć. W pracy lubi konkrety i działanie. Teraz może dać się poznać z tej strony branży paliwowej, bo jest w gronie trzech kandydatów na stanowisko członka zarządu paliwowego PKN Orlen, odpowiedzialnego za sprzedaż detaliczną i hurtową naftowego giganta. W rozmowie z „DGP” oficjalnie potwierdza, że stara się o to stanowisko.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.