Prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej to człowiek Deutsche Telekom do zadań specjalnych. Teraz ma z sukcesem wprowadzić do Polski markę T-Mobile
Gdy na początku roku Miroslav Rakowski zajął przestronny gabinet prezesa PTC, na 6. piętrze centrali firmy na warszawskich Szczęśliwicach, w spółce zapanował nowy dress code. Kadra menedżerska zdjęła krawaty. Miroslav Rakowski preferuje luz i krawat schował do szafy. Nie ma nawet egzemplarza w kolorze magenty, oficjalnej barwy T-Mobile, który mógłby założyć na specjalną okazję, jaką będzie wprowadzenie tej marki na polski rynek w tym roku. – A może zrobię to bez krawata – żartuje.
Trudne zadanie
Rakowski, choć jest Czechem, mówi świetnie po polsku. Po części dlatego, że urodził się na pograniczu, w Czeskim Cieszynie. Po części dlatego, że polski rynek już zna, gdyż dekadę temu pracował tu dla koncernu kosmetycznego Coty. Teraz został rzucony na odcinek polski przez globalnego operatora komórkowego Deutsche Telekom, właściciela Polskiej Telefonii Cyfrowej, by przeprowadzić jeden z najtrudniejszych i kluczowych procesów dla operatora sieci Era – jej rebranding na T-Mobile.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.