Pierwszym efektem trzęsienia ziemi było wzmocnienie japońskiego jena i osłabnięcie walut państw najbardziej odległych od epicentrum. W tym złotego.
Takich wtórnych wstrząsów w światowej gospodarce spodziewajmy się więcej. Ogromne zniszczenia spowodowane kataklizmem zmienią plany japońskich firm na zagranicznych rynkach. Korporacje już dziś zapowiadają ściąganie funduszy na ratowanie swoich zakładów w kraju. To w równym stopniu może oznaczać ograniczanie japońskich operacji w USA, Chinach, Brazylii, jak też w Polsce.
– Skutki tej katastrofy odczują wszystkie kraje, w których Japończycy mają inwestycje bezpośrednie – mówi „DGP” prof. Stanisław Gomułka, ekonomista Business Center Club.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.