Firma chce kupować paliwa w Niemczech i na Słowacji, a ropę sprzedawać Orlenowi. Gdański koncern będzie coraz więcej produkcji wysyłać za granicę. Nowa strategia spółki zakłada, że rafineria będzie sprzedawać więcej, niż produkować.
Grupa Lotos ostro wchodzi w międzynarodowy handel ropą i jej produktami. – Organizacja, która w ramach Grupy Lotos zajmie się międzynarodowym handlem, startuje 1 stycznia. Zarząd spółki podjął już stosowne uchwały – powiedziała nam osoba dobrze znająca sprawę.
Bliżej zagranicy
Koncern nie skoncentruje się na eksporcie własnej produkcji, ale zamierza kupować i sprzedawać na rynkach międzynarodowych. Maciej Szozda, wiceprezes Lotosu ds. handlu, przyznaje: – Aktywnie angażujemy się w prawdziwy trading. Chcemy kupować i magazynować produkty na rynkach trzecich i odsprzedawać je z zyskiem dalej na inne rynki zagraniczne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.