Autopromocja

Jak wyglądała walka o BZ WBK

Zarówno AIB, jak i Santander na swojego doradcę przy transakcji wybrali firmę KPMG
Zarówno AIB, jak i Santander na swojego doradcę przy transakcji wybrali firmę KPMGDGP
15 października 2010

Hiszpański Santander, który kupuje BZ WBK od irlandzkiego banku AIB, musi dostać zgodę od KNF. Nadzór będzie miał sporo roboty, bo wokół jednej z największych transakcji na polskim rynku bankowym jest sporo niejasności

Hiszpanie złożyli w Komisji Nadzoru Finansowego dokumenty, które pozwolą im na ubieganie się o zgody na prawo wykonywania głosu z akcji BZ WBK. W praktyce chodzi aż o cztery zgody: na przejęcie działalności bankowej, ubezpieczeniowej, domu maklerskiego i asset managementu. Na ich uzyskanie Santander ma siedem miesięcy – przez ten czas Hiszpanie będą jedynym partnerem w negocjacjach z AIB.

Dublin nie odpowiedział

Faworytem polskiego rządu w walce o BZ WBK był PKO BP. W kwietniu rządowi emisariusze po raz pierwszy pojechali do Dublina. Przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa i PKO BP spotkali się z irlandzkim resortem skarbu i złożyli konkretną ofertę. Mówili wprost, że to ważna transakcja dla naszej gospodarki. Zadeklarowali, że mogą natychmiast rozpocząć bilateralne rozmowy, a cały proces sprzedaży skończy się przed końcem 2010 roku. Obiecali, że na drodze rychłemu załatwieniu sprawy nie stanie polski nadzorca. Co na to Irlandczycy? Nic.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png