Władze miast i województw rezygnują ze spotów reklamowych. Wolą się promować w serialach czy prognozach pogody. Telewizje zarabiają na tym 100 mln zł rocznie.
Artur Żmijewski biegający w sutannie po ulicach Sandomierza, przebitki na Bramę Opatowską i urocze kamieniczki – serial „Ojciec Mateusz” nadawany od ponad roku w TVP to świetna promocja miasta. Od czasu, gdy się tam pojawił, Sandomierz przeżywa oblężenie turystów.
Ale reklama nie jest darmowa. Miasto wydało na to kilkaset tysięcy złotych. Przedsięwzięcie było jednak tak udane, że biuro promocji województwa świętokrzyskiego zapłaciło 1,5 mln zł, aby w nowych odcinkach Żmijewski biegał też po innych ładnych miejscach regionu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.