Facebook właśnie zdobył 500 milionów użytkowników. Korki od szampana wybuchały jednak w napiętej atmosferze, bo na światło dzienne wychodzi coraz więcej jego mrocznych sekretów. Gdyby Facebook był państwem, zajmowałby trzecie miejsce pod względem liczby ludności.
Jego międzynarodowa opinia przypominałaby tę, jaką cieszą się w świecie Stany Zjednoczone: krainy wolności zdaniem jednych, imperium zła dla innych. I choć właściciele serwisu mają ambicję, by w ciągu roku osiągnął miliard użytkowników, mogą to uniemożliwić kontrowersje, jakie narastają wokół giganta.
– Facebook to potężna firma i marka. Rozpęd, jakiego nabrała w ostatnich miesiącach, sposób, w jaki spenetrowała i przejęła większość rynków na świecie, budzi szacunek – ocenia Adam Zygadlewicz, analityk internetu z fundacji Polak 2.0. – Nie wykluczałbym, że szybko podwoi swoją wielkość – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.