Wejście w życie nowej normy emisji spalin uderzy kierowców po kieszeniach. Z powodu Euro 5 ceny aut w salonach mogą podskoczyć nawet o 10 proc. Wszystko dlatego, że producenci muszą się dostosować do nowych wymogów
Koncerny motoryzacyjne już rozpoczęły przygotowania do wymiany modeli w związku z wejściem od nowego roku nowej normy emisji spalin Euro 5. To zła wiadomość dla klientów. Na razie przedstawiciele importerów nic nie wspominają o podwyżkach. Jednak choćby z pobieżnej analizy ofert dostępnych w salonach wynika, że wersje aut wyposażone w silniki z Euro 5 są około 10 proc. droższe od wersji z silnikami Euro 4. Koncerny do tej pory nie podjęły decyzji, w jakim stopniu tę różnicę w cenie przerzucą na klienta.
– Trzeba rozstrzygnąć, kto poniesie koszty dostosowania do nowych przepisów – mówi Wojciech Masalski, dyrektor handlowy Fiat Auto Poland.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.