Autopromocja

Trzy scenariusze dla strefy euro

Trzy scenariusze dla strefy euro
DGP
29 maja 2010

Powrót walut narodowych, rozpad czy narodziny superpaństwa?

Euro przeżywa największy kryzys w swojej historii. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy wspólna waluta straciła wobec dolara prawie 18 proc. swojej wartości, wobec funta 7 proc., a w stosunku do japońskiego jena ponad 14 proc. Aby ratować sytuację, unijni liderzy (do spółki z MFW) zdecydowali o wyłożeniu 750 mld euro do dyspozycji zagrożonych bankructwem krajów południa kontynentu. To jednak nie uspokoiło rynków. Dziś już nikt w Europie nie ma pewności, czy unijna waluta dożyje swoich kolejnych okrągłych urodzin. W grę wchodzą nawet scenariusze uważane dotąd za political fiction.

SCENARIUSZ PIERWSZY: powrót walut narodowych

– Tęsknię za czasami Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, gdy urzędnicy i politycy starali się usuwać bariery gospodarcze na Starym Kontynencie, a nie kazali nam płacić za trzynastą i czternastą pensję Greków. Tęsknię za marką solidną jak Mercedes, praktycznym niczym siedemnastowieczny niderlandzki kupiec guldenem, eleganckim jak przepełniona paryska kawiarnia frankiem i niedbałym, ale uwodzicielskim lirem – napisał w eseju opublikowanym w niemieckim „Der Spiegel” holenderski pisarz Leon de Winter. Jeszcze kilka miesięcy temu taka publikacja na łamach największego opiniotwórczego magazynu politycznego Europy byłaby nie do pomyślenia. Tlący się od listopada 2009 r. grecki kryzys zadłużeniowy dawno już jednak przeistoczył się w zapaść wiary we wspólny unijny pieniądz. Doskonale wyczuwają to rynki finansowe. W długim okresie możliwość powrotu przynajmniej niektórych walut narodowych w Europie znacząco wzrosła – czytamy w aktualnej analizie banku Morgan Stanley na temat sytuacji na Starym Kontynencie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.