Autopromocja

Terminal w Świnoujściu wywinduje ceny gazu

Wszyscy zrzucimy się na gazoport
Wszyscy zrzucimy się na gazoportDGP
30 marca 2010

Kiedy ruszy terminal LNG, rachunki za gaz wystrzelą o 4–5 gr za 1 m sześc. Skok cen może mieć jednak taki skutek, że na rynku pojawi się tańsza konkurencja ze Wschodu, a PGNiG zacznie tracić klientów.

Wzrostu cen można spodziewać się za cztery lata, kiedy ruszy gazoport w Świnoujściu. Wyższe rachunki za gaz to cena, jaką trzeba będzie zapłacić za poprawę naszego bezpieczeństwa energetycznego. Podwyżki są przesądzone i to niezależnie od tego, czy rząd wprowadzi tzw. opłatę dywersyfikacyjną czy nie.

Ryzykowne opłaty

Pierwsze informacje o planach wprowadzenia opłaty dywersyfikacyjnej, która miałaby być doliczana do każdego metra sześciennego gazu, pojawiły się w październiku 2009 roku. Wprowadziły sporo zamieszania, bo ze wstępnych szacunków wynikało, że ceny gazu skoczyłyby średnio aż o 4–5 groszy za 1 metr sześcienny. W konsekwencji roczny rachunek za ogrzewanie domu, gotowanie na kuchence gazowej i podgrzewanie wody wzrósłby rocznie nawet o ponad 1 tys. zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.