Za dostęp do artykułów, zdjęć i innych treści obu tytułów czytelnicy będą płacić 1 funta dziennie lub 2 funty tygodniowo – ogłosiło w piątek wydawnictwo News International należące do Ruperta Murdocha. To tyle samo, co koszt gazety papierowej – 1 funta płaci się za „Times’a”, 2 funty za „Sunday Times”. W zamian za opłatę będzie można korzystać z zawartości dwóch stron internetowych – Thetimes.co.uk i Thesundaytimes.co.uk – które powstaną w wyniku podziału obecnego serwisu Timesonline.co.uk.

– To dopiero początek – zapowiada w oświadczeniu Rebekah Brooks, prezes News International, należącego do koncernu News Corp., który wydaje też „The Sun”, a także amerykański dziennik „The Wall Street Journal”.

– „The Times” i „The Sunday Times” to pierwsze z naszych czterech tytułów w Wielkiej Brytanii, które pójdą w tym kierunku. W tym kluczowym momencie dla dziennikarstwa, to rozstrzygający ruch, by uczynić biznes informacyjny ekonomicznie ekscytującym – dodała.

Ta decyzja to przełom. Z wyjątkiem małego amerykańskiego dziennika Newsday, na wprowadzenie opłat za treści ogólnotematyczne nie zdecydował się żaden duży wydawca. Na razie zapowiada to „New York Times”. Opłaty pobierają natomiast wydawcy biznesowi – „Financial Times” i „The Wall Street Journal”. W ubiegłym roku przychody FT ze sprzedaży cyfrowych treści wzrosły o 43 proc., a liczba korzystających z nich abonentów zwiększyła się o 15 proc., do 126 tysięcy.

Wydawcy szukają w ten sposób nowych źródeł przychodów, bo rynek sprzedaży egzemplarzowej się kurczy, a wpływy z reklam wraz z nim. Z kolei całkowite otwarcie treści na stronach internetowych nie przyniosło dotychczas odpowiednich przychodów z reklamy internetowej.

– Sama reklama nie jest w stanie utrzymać kosztownych redakcji – powiedział dziennikowi „The Guardian” John Ridding, prezes spółki wydającej „Financial Times”.