Deszczowe i burzowe lato daje się we znaki operatorom telekomunikacyjnym i ich klientom. Przerwy w świadczeniu usług trwają od kilku minut do nawet kilku dni, gdy awaria jest rozległa i poważna.
Uszkodzenia sieci radiowych przez burze czy zalane wodą instalacje od kilku tygodni są codziennością wielu operatorów telekomunikacyjnych. Najwięcej awarii odnotowano w ostatnich dniach czerwca i na samym początku lipca, gdy ulewy i burze były najbardziej gwałtowne. Ale i ostatni tydzień przyniósł kłopoty.
– Częste wyładowania atmosferyczne doprowadzają do uszkodzeń elementów radiowych i to pomimo ich wielostopniowych zabezpieczeń. Skutki takich zjawisk to nie tylko uszkodzenia w trakcie ich trwania, lecz także wielogodzinne wymiany po zakończeniu anomalii pogodowych – mówi GP Krzysztof Majcherski, kierownik działu zarządzania jakością usług i sieci Netii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.