Ministrowie finansów największych potęg chcą chronić wzrost gospodarczy. Na pierwszą linię walki wystawiają jednak bankierów centralnych.
„Podstawy gospodarki USA pozostają silne. Jednak koronawirus stanowi coraz większe ryzyko dla działalności gospodarczej” – tak Rezerwa Federalna uzasadniła wczorajsze niespodziewane cięcie stóp procentowych. Przedział, w którym Fed utrzymuje oprocentowanie krótkoterminowych pożyczek międzybankowych został przesunięty z 1,5–1,75 proc. do 1–1,25 proc.
„Wątpimy, aby działania Fed były znaczącym wsparciem dla gospodarki, ale obniżka stóp może pomóc złagodzić potencjalne napięcia w systemie finansowym i poprawić nastroje” – skomentowali ekonomiści grupy ING.