« Powrót do artykułu

Bankruci na papierze. Efekty technicznych poprawek

Przez kilka niefortunnych zmian w prawie firmy realizujące swoje projekty w oparciu o finansowanie albo współfinansowanie z funduszy unijnych mogą mieć nie lada kłopot. Może się okazać, że przepisy zmuszają je do zgłoszenia wniosku o upadłość, i to nawet jeśli prowadzą swoją działalność wzorowo. Problem bowiem w tym, że zgodnie z przepisami wartość takiej inwestycji zrealizowanej z udziałem środków unijnych nie wlicza się do majątku, który jest podstawą do określenia stanu niewypłacalności inwestycyjnej. A zgodnie z art. 11 ust. 2 prawa upadłościowego dłużnik jest niewypłacalny wtedy, gdy jego zobowiązania przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez 24 miesiące. Jeżeli więc wartość na bieżąco zaciąganych zobowiązań przekracza znacznie wartość pozostałego majątku po odliczeniu tego unijnego – to spółka zgodnie z przepisami powinna zgłosić wniosek o upadłość.

dług, pieniądze, portfel

żródło: ShutterStock

Jak to się stało, że – wskutek wyłącznie redakcyjnych i niewiele wnoszących zabiegów legislacyjnych ustawodawcy – wielu beneficjentów znalazło się w sytuacji nie do pozazdroszczenia

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!