« Powrót do artykułu

Gospodarki rynków wschodzących hamują. Polskę czeka twarde lądowanie?

Jeśli gospodarki rynków wschodzących wyhamują, Polskę czeka twarde lądowanie. Nowy rząd stanie przed dylematem: trzymać za wszelką cenę dyscyplinę finansów czy ją poluzować, by wspierać wzrost.

Jakub Borowski główny ekonomista i dyrektor departamentu analiz makroekonomicznych w Credit Agricole Bank Polska, adiunkt w Szkole Głównej Handlowej (SGH)

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jakub Borowski główny ekonomista i dyrektor departamentu analiz makroekonomicznych w Credit Agricole Bank Polska, adiunkt w Szkole Głównej Handlowej (SGH)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • jk(2015-10-12 18:34) Zgłoś naruszenie 00

    Najprawdopodobniej dojdzie do obnizenia wzrostu gospodarczego z tytulu problemòw o ktòrych pisze autor artykulu, naszym glòwnym problemem jest jednak stan panstwa, nalezy dokonac podstawowych reform strukturalnych tak aby ograniczyc wycieki finansowe przede wszystkim w budzetòwce. Nalezy zlikwidowac smieciòwki i inne formy zatrudnienia ktòre nie dokonuja odprowadzania podatkòw, przynajmiej do zusu. Nalezy ograniczyc stan armii do 50-60tys ludzi i ograniczyc wydatki na zbrojenia, dostosowac je do naszych mozliwosci. Nalezy dokonac organicznej reformy systemu emerytalnego, likwidujac przywileje . Nalezy zlikwidowac nauczanie religii w szkole i przestac ja finansowac. Nalezy wprowadzic program redukcji administracji i redukcji kosztòw polityki tak centralnej jak i w terenie .Wreszcie uzdrowic sluzbe zdrowia i sadownictwo. Tylko kto to zrobi?, wszyscy o tym wiedza ale z tego nic nie wynika.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!