« Powrót do artykułu

Kalbarczyk: Zarządzanie pracownikami w Polsce często jest prostackie

Nie chodzi o zmianę rządu czy klasy politycznej, lecz o podejście do kwestii pracy, zarobkowania, stabilności zatrudnienia, warunków prowadzenia własnej działalności. O to, aby nasz kapitalizm miał ludzką twarz - mówi w wywiadzie dla DGP Marek Kalbarczyk, prezes firmy Altix, twórca pierwszego polskiego syntezatora mowy, założyciel Fundacji Szansa dla Niewidomych, autor wielu książek i poradników.

Ekonomia, gospodarka, biznes

żródło: ShutterStock

Wsparcie lub zachęta może być lepsza niż sankcja?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (9)

  • Kowalski(2015-08-22 14:07) Zgłoś naruszenie 10

    Tym razem oczekujemy odpowiedzi na pytania.

    Pamietajcie wszystkich komentarzy nie usuniecie!

    Odpowiedz
  • -KL-(2015-07-17 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    Jaki dojrzały, mądry człowiek. Szkoda że nie jest prezydentem mojego miasta.

    Odpowiedz
  • cd.(2015-07-20 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    aby w przedsiębiorstwach zarządzanie pracownikiem nie było prostackie aby pracownik był kapitałem w firmie to odgórnie trzeba zacząć prowadzić politykę jakości która wymusza między przedsiębiorstwami konkurencje na jakość, którą może zapewnić pracownik otrzymujący jasny sygnał, że będzie doceniana jakość wykonania, jakość organizacji pracy. I na takich bodźcach może się wytworzyć kultura jakości, kultura przestrzegania procedur, kultura organizacyjna. Polityka "najniższa cena wygrywa" wzbudza najniższe instynkty i mamy wszechogarniającą kulturę bylejakości i co raz niższy poziom w szkolnictwie, bo ma być tanio i przy tym trzeba swoje zarobić. I tak przestajemy być wspólnotą narodową tylko stajemy się zbiorem indywidualistów o miernym morale.

    Odpowiedz
  • Ted(2015-07-17 12:41) Zgłoś naruszenie 00

    Ryba psuje się od głowy. Najpierw to etyczny musi być rząd i jego instytucje. Najniższe świadczenia (zasiłek, emerytura, renta) to miesięcznie do ręki 150 euro - nie da się przeżyć bez grzebania w śmietniku. Płaca minimalna i nowa emerytura to 300 euro - nie da się ani założyć rodziny, ani utrzymać samemu. Funkcyjni aparatu to miesięcznie do ręki 3000 euro - można pouczać Polaków jak powinni żyć. Partyjne talenty w spółkach samorządowych to 4000-5000 euro. Partyjne tłuste koty w spółkach skarbu państwa to od 12000 euro w górę. I niech nikt nie mówi że nie ma pieniędzy. Płyną szeroką rzeką dla swoich. Ta władza sama prosi się o stryczek.

    Odpowiedz
  • asd(2015-07-17 16:53) Zgłoś naruszenie 00

    do czego można dojść, jak od górnie od wielu lat mamy politykę "najniższa cena wygrywa". Zasada ewolucji: kto się nie przystosuje ten odpada, więc jak nie kombinujesz to odpadasz. Wypisz wymaluj jak za PRL-u.
    Bodziec "najniższa cena wygrywa" kształtuje zachowanie właścicieli firm i dotyczy to także tych państwowych.
    Systematycznie rozwijają się tylko kraje w których narzuca się odgórnie politykę jakości czyli wymusza się konkurencje na jakość także w urzędach, przy której są ostre sankcje za nieprzestrzeganie procedur, przy której jakościowo trzeba koordynować pracę poczynając od zarządzania i administrowania sprawami samorządowymi po sprawy ogólnopaństwowe związane z wydawaniem pieniędzy na cele publiczne.
    Dlaczego Niemcy mają taki rozwój a my staczamy się do PRL-u.

    Odpowiedz
  • nasi pracodawcy to bukmacherzy i gra się toczy....(2015-07-20 22:01) Zgłoś naruszenie 00

    żeby umieć zarządzać czymś trzeba mieć to w genach.Zarządzanie zaczyna się od zarządzajacego,który jest perfecto w zorganizowaniu swojej pracy a póżniej pracowników.Takich ludzi u nas tłamsi sie z wiadomych przyczyn--depotyzm.Druga sprawa to większość naszych pracodawców to ma interes powstały z układów partyjnych,dzieli się zyskiem ale nie z siłą roboczą.Niektórzy posiadają interes w któtym nie muszą kwapić się zarządzaniem ,podażą.sprzedażą---śpią spokojnie i pieniądze są gwarantowane co miesiąc.Oby kaczyński dał im radę to i budżet poprawi się !!!

    Odpowiedz
  • Wiem co piszę(2015-07-19 11:59) Zgłoś naruszenie 02

    W gospodarce zawsze musi się liczyć przede wszystkim pieniądz. Tyle, że jeden nie może okradać drugiego co oznacza, ze za wykonaną pracę musi być godziwa zapłata. A warunki pracy także muszą odpowiadać przepisom BHP. Pracodawca powinien odprowadzać składkę emerytalna i zdrowotną - niezależnie od formy zatrudnienia. I na tym m.in. polega etyka.
    Każdy powinien płacić podatki.
    Natomiast działania charytatywne powinny być finansowane z podatków (te najważniejsze, jak np. pomoc niepełnosprawnym) lub dobrowolnych datków (pozostałe).
    Gospodarki nie mieszajmy z działaniami charytatywnymi, bo to często może prowadzić do wypaczeń, np. większej ceny produktów, bo firma finansuje np. klub sportowy, itd.

    Odpowiedz
  • Anna(2015-07-17 18:10) Zgłoś naruszenie 01

    Człowiek, który sam jest niepełnosprawny, podjął się stałego ułatwiania życia ludziom, z tą samą niepełnosprawnością - to fantastyczne!
    Kto wie lepiej niż on, co jest potrzebne, kto lepiej od niego sprawdzi własne pomysły? :)

    Ale to dalece nie wszystko, co wynika z rozmowy z tym Panem.
    Oto okazuje się, że w tym dzikim kraju MOŻNA BYĆ PRZYZWOITYM CZŁOWIEKIEM.

    Tylko tyle i aż tyle.
    Ta przyzwoitość przebija z każdego zdania tej rozmowy. Można by wskazywać inne pozytywne cechy tego Pana, jest ich sporo, ale podstawą wszystkiego jest to, że on jest "po prostu" przyzwoity.

    Już nie pamiętam, kto z naszych mądrych ludzi (kiedyś mieliśmy ich wielu) powiedział: "Kiedy nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie."
    I o to właśnie chodzi...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!