« Powrót do artykułu

MON wybrało śmigłowce i zestawy rakietowe

Stany Zjednoczone i Francja będą beneficjentami kontraktów zbrojeniowych o wartości 25 mld zł

EC725 Caracal

żródło: ShutterStock

EC725 Caracal

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • leiter84(2015-04-22 08:45) Zgłoś naruszenie 00

    Amerykanie dopięli swego. Rozpętali "konflikt" na Ukrainie i sprzedają teraz spanikowanym polaczkom zbrojeniowy chłam za grube miliardy.

    Odpowiedz
  • rzepa45(2015-04-22 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    Raport oceniający amerykańskie systemy uzbrojenia (Operational Test and Evaluation) z roku finansowego 2014 odnosi się krytycznie do zdolności systemu Patriot. Jego autor, który jest jednocześnie doradcą Departamentu Bezpieczeństwa i bezpośrednio Sekretarza Obrony Stanów Zjednoczonych wyraźnie zaznacza w nim, że „Naziemny komponent systemu obrony powietrznej i antyrakietowej Patriot nie osiąga zakładanego poziomu niezawodności z powodu złego funkcjonowania radaru”.

    Odpowiedz
  • rzepa 45(2015-04-22 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    - Żaden z tych zestawów, w obecnym ich stanie, nie jest skuteczny w walce z rosyjskimi Iskanderami, taktycznymi pociskami balistycznymi, o zasięgu do 500 kilometrów, którymi Moskwa zastępuje obecnie dotychczasowe rakietowe uzbrojenie klasy ziemia – ziemia – mówi gen prof. Bogusław Smólski, elektronik, b. rektor Wojskowej Akademii Technicznej i pierwszy szef Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Profesor przypomina, że zasięg rażenia czterotonowymi pociskami Iskander, z wyrzutni umieszczonych w okręgu kaliningradzkim, pokrywa całe terytorium Polski. - Ani zestaw Patriot ani też broń oferowana przez MBDA i Thales nie jest w stanie poradzić sobie z trudnymi do wykrycia pociskami Iskander, przemieszczającymi się z dużą prędkością , po płaskiej trajektorii i manewrującymi w końcowej fazie lotu – mówi prof. Smólski.

    Odpowiedz
  • WeteraN(2015-04-22 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Jak dla mnie MON powinien dokonać zakupów śmigłowców transportowych w Mielcu i Świdniku po 50%. Śmigłowce szturmowe można kupić w ROSJI gdzie mają dobre Mi28 i cena zapewne byłaby lepsza od tych zachodnich. Nie ma sensu kupować drogiego zachodniego sprzętu gdyż jak ktoś nas zaatakuje to i tak nie będziemy się w stanie w pojedynkę obronić. Polskie wojsko powinno bazować na przemyśle zbrojeniowym, który jest w naszym kraju a helikoptery z Mielca i Świdnika są jak na nasze potrzeby wystarczające. Należy wymóc na amerykanach i Włochach, aby przekazali licencje lub umożliwili polskiej stronie dowolną modernizacje tych śmigłowców. Patrioty mogą być tylko pasowałoby z USA negocjować cenę. Jeszcze raz powtarzam Polska Armia nie jest w stanie przeciwstawić się ROSJI a w takiej sytuacji sprzęt średniej klasy nam w zupełności wystarczy. Nie ma, co płacić za drogie zabawki, które w razie ataku i tak zostaną zniszczone. Jak chcemy bezpiecznej Polski to musimy inwestować w broń chemiczną i biologiczną. Szkolenie społeczeństwa w posługiwaniu się bronią: karabiny, pistolety, wyrzutnie przeciwlotnicze i przeciwpancerne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!