Saga o polskim górnictwie: Dopłaty do górnictwa to 7 mld zł rocznie. Jak rozwiązać ten problem?

Zdaniem premier Ewy Kopacz rząd co roku dopłaca do górnictwa 7 mld PLN. W jaki sposób można zaoszczędzić te pieniądze i jak pomóc górnikom w znalezieniu lepszego zatrudnienia? W ciągu ostatnich 25 lat dopłaty do górnictwa można oszacować na 175 mld PLN. Ile mogłoby za to powstać nowych fabryk i miejsc pracy lub kilometrów nowych autostrad? / źródło: wynagrodzenia.pl

Górnictwo cz.1

żródło: Materiały Prasowe

Saga o polskim górnictwie / źródło: wynagrodzenia.pl

statystyki

Komentarze (13)

  • EMERYT(2015-02-23 07:06) Zgłoś naruszenie 101

    Sposób na polski wągiel jest prosty jak budowa cepu: w całości go sprywatyzować , a długi kopalń sprzedać windykatorom tym od ciągników.

    Odpowiedz
  • EWA(2015-02-22 15:33) Zgłoś naruszenie 71

    Polska jest bogata, ponieważ podatnik-niewolnik płaci podatki od najniższej płacy, z najniższą kwotą wolną od podatku.
    Dlatego są pieniądze dla górnictwa, rolnictwa, mundurowych, sędziów, na wycieczki i kolacyjki przedstawicieli władz, na pokrycie afer korupcyjnych ( ktoś został ukarany???), na pobyt 15 tysięcy studentów ukraińskich, na pomoc Ukrainie.
    Jak będzie za mało - to zabierze się emerytom (OFE już ukradzione) , służbie zdrowia (niech Polacy zdychają), a podatnik-niewolnik będzie pracował za wynagrodzenie w naturze - 300 gram chleba i coś na omastę - w końcu doświadczenie uczy, że można przeżyć (krótko) za mniej kalorii dziennie...
    Problem będzie, kiedy młodsi i silniejsi niewolnicy uciekną z tego obozu pracy.
    Ale to też nie zmartwienie - ziemię zawsze można oddać Ubermenschom.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-02-22 14:50) Zgłoś naruszenie 23

    Jeden jest warunek konieczny - i wystarczający : trzeba zlikwidować mafijny i agenturalny rząd .
    O tzw. sejmie nie wspomnę .
    Że w kółko to samo ? - mówię , jak jest .

    Odpowiedz
  • senior(2015-02-24 13:13) Zgłoś naruszenie 21

    Taki Zagórowski z 20 tyś. zł wynagrodzenia podnosi sobie i zarządowi miesięczne wynagrodzenia do ponad 80 tyś. zł plus premie i nagrody liczone od takich zarobków, co daje grubo ponad milion rocznego wynagrodzenia na osobę dla takiego zarządu i tego się nie mówi, że dopłacamy do takiej burżuazji, która zrobiła sobie z polskich kopalń dojną krowę. Do tego dorzućmy sobie ustawione przetargi, sieć powiązań pośredników i za to nie ma komu się wziąć. Koszty zarządzania i administrowania kopalniami w Kompani węglowej wzrosło z miliarda do ponad dwóch miliardów a tutaj robi się propagandę, aby górnikowi, któremu na każdej szychcie może zwalić się ściana zabrać 200-300 zł miesięcznie. Grube misie sponsorują taką propagandę, aby górników oskubać z 200-300 zł z każdej pensji aby sobie utrzymać horrendalne wynagrodzenia.

    Odpowiedz
  • beztogi.pl(2015-02-22 15:03) Zgłoś naruszenie 10

    Prawda jest taka, iż bardzo ciężko o dobre rozwiązanie tej sytuacji. Z jednej strony chciałby się zostawić górników na pastwę własnego losu jednak jak sie nad tym chwilę zastanowić pociągnie to dla całego Śląska, a pośrednio całej Polski, katastrofalne skutki, które mogą być finansowo znacznie bardziej nieprzewidywalne niż nawet to 7 mld rocznie dla górnictwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wewe(2015-02-22 18:18) Zgłoś naruszenie 00

    Głupie brednie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • gość(2015-02-23 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Fajna grafika

    Odpowiedz
  • garfield(2015-02-22 21:54) Zgłoś naruszenie 01

    POpaganda , można odciążyć podatkowo i tyle , ale PO co 500 000 urzędników jak np. brakuje pielęgniarek ?

    Odpowiedz
  • Ziga(2016-12-14 18:49) Zgłoś naruszenie 00

    Nie mam przywilejów górniczych. Ale wiem co jest po zamknięciu kopalń. Smród głód i ubóstwo. Polecam wycieczkę nocą w miasta Wałbrzych, Nowaruda, Bytom. Jak przeżyjecie to zrozumiecie. Największym nieszczęściem dla górnictwa są ludzie którzy nie zjeżdżają a odbijają sobie szychty dołowe z dziada pradziada. Czytnik powinien być w lampie lub jak najbliżej ściany a nie na powierzchni. Czy ktoś czai o co chodzi. Dopłaty owszem powinny być zlikwidowane jako zło ogólne. Wszystkim trzeba zlikwidować dopłaty nie wyłączając rolników. Wtedy będzie czysty kapitalizm i uczciwość. Dlaczego tak chętnie unia dopłaca do rolników a nie do węgla kamiennego? Starczy spojrzeć na złoża. Niemcy i Francuzi nie posiadają złóż węgla kamiennego.

    Odpowiedz
  • Jasieńko(2015-02-22 21:53) Zgłoś naruszenie 01

    Od określonego terminu zaprzestać dofinansowywania w jakiejkolwiek postaci. Zabronić sprzedawania węgla po cenach dumpingowych (poniżej kosztów). Nie utrudniać obrotu węglem z importu, ale pilnować legalności tych transakcji. Kopalnie mogą korzystać z pożyczek od banków a w końcowym efekcie być przejęte za długi przez te banki. Przejęcie bez jakichkolwiek zobowiązań względem załogi. Banki łatwo sprzedadzą kopalnię tak odciązoną.

    Odpowiedz
  • asd(2015-02-24 13:05) Zgłoś naruszenie 05

    Warto zrozumieć, że My nie dopłacamy do górnictwa i górników tylko dopłacamy z podatków aby cena węgla była niższa. Jak jest niższa cena polskiego węgla na hałdzie przy kopalni to i niższa wyjdzie kwota przy stałej wartości marży dla pośredników. Stąd na placu u sprzedawcy tona węgla mniej kosztuje z czego korzystają ludzie mniej zamożni, których nie stać na dużo droższy gaz ziemny lub skroplony czy też na olej opałowy. Tańszy węgiel na placu u sprzedawcy to tańsza produkcja w miejscu gdzie do spalania używa się polski węgiel, który nawet nie dotowany byłby dużo tańszy niż gaz lub olej opałowy.
    Oczywiście możemy zamknąć kopalnie w Polsce i kupować węgiel z zagranicy ale tam go nie kupimy za złotówki. Zakup dolarów aby zakupić miliony ton węgla z zagranicy aby pokryć polskie zapotrzebowanie na węgiel a na węglu stoi nasza energetyka będzie miało wpływ na cenę dolara i na nasze bezpieczeństwo energetyczne.
    Gospodarka to naczynia połączone. Przestajemy dotować cenę polskiego węgla za złotówki z naszych podatków w sytuacji gdzie wszyscy robią to dookoła, gdzie Niemcy dotują OZE na dużą skalę to strzelenie sobie w kolana. Tak się dzieje na całym świecie i dopóki węgiel wydobywany w Polsce mamy za złotówki i jest dużo tańszy od gazu i oleju napędowego, który sprowadzamy za dolary to tak naprawdę my nic nie dotujemy bo sami korzystamy z tego, że polski węgiel spalany w Polsce jest tańszy. Inna sprawa to, kiepskie zarządzanie państwowymi kopalniami i szereg różnych pośredników, którzy podnoszą cenę polskiego węgla dla polskiego klienta i za to trzeba się wziąć i trzeba karać za niegospodarność prezesów zarządzających państwowymi kopalniami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!