« Powrót do artykułu

Hadaj: Załatwić złom przelewem

Wynalazki charakteryzują dosyć często dwie kluczowe cechy. Jedną z nich jest niepowtarzalność, drugą zwykle jest prostota. Kiedy już jakiś geniusz na coś wpadnie i zakrzyknie: „Eureka!”, inni, mniej lotni, dochodzą do wniosku, że to przecież tak proste, że niemal banalne. Aż dziw, że oni sami na to nie wpadli.

Marcin Hadaj

autor: Wojciech Gorskiżródło: DGP

Marcin Hadaj szef sekretariatu redakcji

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • o(2014-02-10 07:57) Zgłoś naruszenie 00

    Dziennikarze - jak zwykle z siebie zadowoleni... Przecież mamy przepisy nakazujace regulowanie należności przelewami, ale przekrętasy i tak mają to w d...e, bo nie ma żadnych sankcji za ich naruszenie. Prawda jest taka, że sławna polska przedsiebiorczość słupem stoi.

    Odpowiedz
  • rdza(2014-02-06 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    Rozwiązanie może się okazać tyleż proste i „genialne” co nieskuteczne. Prosta to jest tylko budowa kija, a i to nie zawsze (może być sękaty). Wystarczy, że złomiarze założą „spółdzielnię”, w której wszystkie przelewy będą szły na jednego „słupa”, a ten będzie „capo di tutti capi”, mogąc nawet uzależniać towarzyszy niedoli. I już nam urośnie nowa struktura pseudomafijna na poziomie slumsowego biznesu. A może by tak: Każdy sprzedający w skupie złom ma robione przez kamery monitoringu śliczne zdjęcie na tle tego dobra, które właśnie złożył na wadze. I to będzie lepszy sposób, bo tych biznesmenów łatwiej odnaleźć po wyglądzie, niż po dokumentach, których przeważnie nie posiadają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!