« Powrót do artykułu

Ekonomia, nauka nieścisła czyli jak to z kryzysem było

Inspiracją do napisania tego tekstu był dość efektowny schemat zamieszczony niedawno przez miesięcznik „Forbes”. „Kryzys prowokuje do krytyki wolnego rynku. Tymczasem to globalny kapitalizm odpowiada za największy postęp w dziejach” – tak zaczynał się tekst noszący wymowny tytuł „Cud globalizacji”. Jego autorzy dowodzili, jak globalna ekspansja zachodniego kapitału w ciągu zaledwie kilku dekad doprowadziła w niesamowitego rozwoju infrastruktury, znacząco wydłużyła długość i poprawiła jakość życia na całej kuli ziemskiej.

biznes, finanse, dolar, woda

żródło: ShutterStock

W ciągu ostatnich kilku lat coś jednak w ekonomii się zmieniło. I to zmieniło w sposób zasadniczy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (9)

  • Adam(2013-12-28 13:30) Zgłoś naruszenie 10

    Masz rację Ewa.
    Jak zwykle interesujący artykuł Panie Rafale. W sam raz na sobotnie popołudnie :)

    Odpowiedz
  • POlak(2013-12-28 13:42) Zgłoś naruszenie 10

    Pani Ewo ma Pani 120% racji. Szkoda tylko, że znowu zagłosuje Pani na PO. Nic się nie zmieni.

    Odpowiedz
  • EWA(2013-12-28 10:47) Zgłoś naruszenie 10

    To, jak było/jest z kryzysami opisuje książka Songa Hongbinga "Wojna o pieniądz". A na wstępie jest napisane, że największym nieszczęściem państwa jest oddanie sektora finansowego w łapy obcych, prywatnych banków - vide Polska. W momencie osiągnięcia przez banki całkowitego uzależnienia finansów państwa od kredytów , obywatele po wszech czasy będą oddawali część swoich pieniędzy bankom. Oczywiście, dzięki głupocie, nieodpowiedzialności i chytrości bezkarnych polityków. W Polsce dochodzi jeszcze do zabaw polityków w doświadczenia na ludziach - raz wprowadzą OFE, raz zlikwidują OFE - bo nie odpowiadają karnie za swoje czyny. I to najwyższy czas zmienić.

    Odpowiedz
  • Do 3 - nie bądż dziwakiem.(2013-12-28 14:20) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli chcesz być wiarygodny, pozostaw politykę w spokoju.
    Wiadomo, że politycy są diabła warci /wszyscy/, ale nie ma póki co nic lepszego. Samo parcie do władzy /PiS, Miller/ jest chore, najpierw trzeba coś umieć, przetestować to na pierwotniakach i na myszach, póżniej można próbować na ludziach.

    Odpowiedz
  • EWA(2013-12-28 15:42) Zgłoś naruszenie 00

    Do POlak: uprzejmie informuję, że nie planuję już nigdy udziału w głosowaniach na "posłów", którzy powiązami w wiązki, jak kukiełki, muszą stosować się do "dyscypliny partyjnej". Tym bardziej, że wszyscy zgodnie okradli mnie z waloryzacji emerytury, innych bliskich z OFE , a wcześniej z oszczędności na "książeczce mieszkaniowej" PKO. FINITO!

    Odpowiedz
  • aa(2013-12-29 15:38) Zgłoś naruszenie 00

    A u nas pojawiła się jakaś swego rodzaju kasta nowoczesnych ekonomistów. Występują w TV bez marynarek, używają swoistego slangu (np. indeks "testuje" poziom iluś tam punktów - dlaczego "testuje"??? itp.) Mają w związku z tym zapewne dobre samopoczucie, ale co z tego wynika? Czy oni są w stanie pomóc nam np. znaleźć pracę, albo skutecznie zainwestować pieniądze? Poważnie wątpię, bo już sporo razy bywało, że "faceci bez marynarek" bardzo głośno się wymądrzali używając tych swoich dziwnych zaklęć, a później ich np. prognozy wcale się nie sprawdzały! Natomiast slogan w stylu: "obecne oznaki ożywienia są jeszcze zbyt mizerne, ażeby otwierać szampana", to każdy z nas może sobie powiedzieć (zdjąwszy przedtem marynarkę) , bo wszyscy to wiedzą!

    Odpowiedz
  • hahaha(2013-12-29 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    Minister Szczurek - lat 38 został już w tym wieku DOLAROWYM MILIONEREM (wartość majątku netto). Dodajmy pracując w instytucji posiadających jedno z większych OFE. De facto zatem -dorobił sie na publicznej posadzie na naszych pieniądzach.

    POZDROWIENIA DLA D...CH JELENI.

    Odpowiedz
  • krol(2013-12-28 16:21) Zgłoś naruszenie 00

    Bank wypuszcza trochę dolara na rynek, wszyscy radośnie inwestują i biorą kredyty, bank wycofuje walutę z rynku, nastaje kryzys, nikt nie ma z czego spłacać, bank wszystko zabiera, i tak trwa to od lat, pomijając fakt, że jak Kowalski przyniesie bankowi 10 tys to bank daje kredytu na 100 tys (bo musi mieć tylko 10% pokrycia) tworzy pieniądz z niczego i daje na wysoki procent ... wszystko byśmy się bardziej zadłużali, by wszytsko można było przejąć, Rostowskiego banki do Polski przysłały i wykonał wzorowo zadanie, ponad połowa budżetu idzie na obsługę zadłużenia, za chwilę zbankrutujemu i trzeba będzie oddać bankom, ziemie, wyspy, przemysł narodowy

    Odpowiedz
  • j.(2013-12-28 22:43) Zgłoś naruszenie 00

    Albo np. można być profesorem ekonomii i dowodzić, że próba ograniczenia OFE to złodziejstwo, a można być też profesorem ekonomii i dowodzić, że OFE to samo zło i najlepiej to "zło" całkiem zlikwidować... Czy ekonomia, to w ogóle jest jakaś "nauka", czy tylko jakieś zbiory poglądów różnych ludzi na temat pieniądza, cen, płac etc. W nauce tak nie może być, bo obowiązują pewne procedury: rzetelność badań, powtarzalność wyników w badaniach, odporność na próby podważenia tych wyników itd. Jakoś nikt się nie sprzecza np. o to, czy Ziemia krąży wokół Słońca, czy na odwrót. W ekonomii wszystko zależy od poglądów, doktryn, albo może nawet osobistych preferencji. Jeśli już za czasów wielkiego kryzysu w latach trzydziestych wybitni ekonomiści się sprzeczali, czy w czasie kryzysu należy obniżać, czy też raczej podnosić stopy procentowe i podobne różnice zdań pozostały do dziś, to nie najlepiej świadczy o tej niby-nauce, jaką jest ekonomia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!