« Powrót do artykułu

Rynek wybacza rządowi wyższy deficyt, bo w grę wchodzi wzrost

Przyznanie się przez premiera Donalda Tuska, że Polska nie zdoła osiągnąć planowanego limitu deficytu budżetowego, spotkało się z aprobatą posiadaczy obligacji. Premie za papiery dłużne spadły do rekordowego poziomu na fali oczekiwań, że gospodarka dalej zachowa najwyższe tempo rozwoju w UE – twierdzi agencja Bloomberg.

pieniądze, obligacje, biznes

żródło: ShutterStock

Premie za pięcioletnie obligacje rządowe spadły dzisiaj w Warszawie do rekordowego minimum 4,21 proc.

statystyki

Komentarze (2)

  • O frajerstwie narodów(2012-09-07 15:21) Zgłoś naruszenie 00

    Bo my stare wygi doskonale wiemy że tylko piniądz robi piniądz a zegarki wyginą jak dinozaury.

    Odpowiedz
  • Gość(2012-09-07 19:28) Zgłoś naruszenie 00

    I tak nam będą opowiadać, aż do następnych wyborów. Po wyborach powiedzą, mamy teraz cudowny plan gospodarczy dla Polski, obniżymy podatki ,wzrosną wynagrodzenia i zmniejszymy bezrobocie. To według mnie scenariusz na przyszłość dla rządzącej partii PO. Według mnie Tusk się wypalił i nie jest w stanie zaproponować drogi wyjścia z obecnego trendu hamowania gospodarki tylko trwa. A za coraz lichszą naszą gospodarkę obwinia kryzys na świecie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!