« Powrót do artykułu

Przed kryzysem uratuje nas złoty. Jeśli spadnie jeszcze niżej

Stagnacja za Odrą może zmniejszyć popyt na towary z Polski. Ale kurs polskiej waluty zamortyzuje spadek eksportu.

dzieci

żródło: ShutterStock

Złoty zareagował na kolejną odsłonę europejskiego kryzysu i od połowy maja wyraźnie stracił wobec euro i dolara.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • guzik(2012-05-25 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    Było nie niszczyć polskiego przemysłu i handlu i demontować rynku wewnętrznego. Teraz nie miałczeć.

    Odpowiedz
  • lesnyludek(2012-05-26 04:15) Zgłoś naruszenie 00

    Dokładnie.
    Lepiej odbudować stocznie jedną - dwie - póki jeszcze są...
    Za 1-3 lata będzie koniunktura na statki zaczynając od gazowców.
    Renegocjować "kwoty" i limity - nie może być tak, że brakuje nam zboża w silosach po jednym nieudanym sezonie Warto powiększyć je o 50%.
    Renegocjować limity związane z cukrem i powiększyć je o 50%

    UE blokuje/reguluje nam rynek przez co powoduje wymuszony wzrost cen... To działa jak hamulec, a nie dopalacz...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!