« Powrót do artykułu

Wycieczki sprzedają się słabo - szykują się rabaty w biurach podróży

Pierwszy kwartał tego roku nie był tak dobry dla polskiego rynku turystycznego, jak zakładała branża. Duże biura spodziewały się nawet kilkudziesięcioprocentowych wzrostów, podczas gdy w rzeczywistości okazały się one znacznie mniejsze. Ale branża robi dobrą minę do złej gry.

Wakacje pustynia Fot. flickr/Zach Dischner

żródło: Inne

Wakacje Fot. flickr/Zach Dischner

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (9)

  • kaja(2012-03-30 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    Ja koniecznie muszę znaleźć jakąś formę oszczędzania i co miesiąc coś wpłacać, bo znowu jest podobna sytuacja. Wakacje się zbliżają a ja nie mam żadnych oszczędnosći.

    Odpowiedz
  • krzychuuuu(2012-03-30 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    jeśli mam być szczery to w dzisiejszych czasach wolę nie wydawać miesięcznej pensji na tygodniową wycieczkę.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2012-03-30 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Kaja poszukaj biura, które ma możliwość sprzedaży wycieczki na raty np. w Lukasie. Lepsze niż oszczędzanie. Sprawdzone przez lata.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2012-03-30 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    Gratuluję wklejenia zdjęcia "Turystyka zagraniczna Polaków".
    Pokazuje tendencję spadkową. A jak się wejdzie na powiększone zdjęcie okazuje się, że dane dotyczą maksymalnie 2011 roku (2,9 prognoza) i dodatkowo do III kwartału (czerwony człowieczek).
    Tania sensacja. Powiedzieć coś żeby coś powiedzieć, namieszać i niewiele powiedzieć.
    "Chcę pisać o giełdzie"
    "A na czym się znasz?"
    "Na dziennikarstwie"
    "To pisz o dziennikarstwie"
    Jakie to cały czas aktualne.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2012-03-30 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Zastanawiam się na czym autorka oparła treść artykułu.
    50% taniej na last minute? Kiedy? Może w tamtym roku co?
    Jak ktoś kupił na First Minute w tamtym roku wycieczkę to za taką samą na 14 dni przed odlotem musiał zapłacić prawie dwa razy więcej.
    To skąd te założenia?
    W tym roku może być inaczej.
    1. Stabilizuje się (choć powoli) rynek paliw - ale nie wiadomo czy coś nie wybuchnie
    2. Nadchodzi EURO więc stabilizuje się, a pewnie będzie sztucznie umacniana wartość PLN
    Ale kto to wie?
    Poza tym w wielu promocjach można wykupić albo dostać za darmo gwarancję niezmienności ceny.

    Odpowiedz
  • Jasiek(2012-03-30 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zarżnąć do końca biura podróży - właśnie takimi artykułami. Teraz każdy, kto chciałby w najbliższym czasie wykupić wycieczkę, poczeka na te rabaty właśnie. A że nadmiar rabatów łatwo może doprowadzić do bankructwa biura, a to już nikomu do głowy nie przychodzi, że jego urlop może zakończyć się koszmarem, a nawet może po prostu z powodu bankructwa do wyjazdu nie dojść.

    Odpowiedz
  • l(2012-03-30 20:23) Zgłoś naruszenie 00

    Albo się "naciąć"panie Krzyśku..nawet przepraszam nie usłyszałam gdy odkryłam ,że słynne "last minute" z dodatkowym rabatem było droższe od zwykłej oferty...nie żałuję biur podróży od tej pory...mają to na co zasługują...

    Odpowiedz
  • Michał(2012-04-02 21:30) Zgłoś naruszenie 00

    Na pewno nie na raty ani na kredyt, co dwa lata staram się jeździć za granicę organizuję wszystko sam wychodzi taniej. Kilka razy już tak robiłem i było super w tym roku też będę jechał w getinie odłożyłem na lokacie i tera jadę za własne a nie pożyczone.

    Odpowiedz
  • renka(2012-04-05 17:18) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę tak dla próby kupić coś na weekend majowy - nic nie ma bo wszystko sprzedało się po cenach katalogowych, zostały same marne hotele i kierunki z terminami juz po weekendzie majowym albo czerwcowy podobnie.
    Rok temu kupno wakacji w sierpniu graniczyło z cudem a ludzie wakacje kupowali jakiekolwiek - nawet nie zastanawiali sie w pospiechu/ I gdzie te lasty - teraz kupują w firstach. Fajne lasty są ale poza sezonem gdy wszyscy którzy mają kasę muszą pracować

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!