Milionerzy bez studiów

Nie skończyli studiów, ale dziś ich nazwiska zna cały świat. Portal GazetaPraca.pl sporządził listę znanych osób, które nawet bez dyplomu wyższej uczelni osiągnęły sukces na skalę międzynarodową.

  • Julian Assange, założyciel Wikileaks. Kiedy był dzieckiem, jego rodzina często się przeprowadzała, więc w sumie chodził do 37 szkół i uczęszczał na 6 uniwersytetów. Żadnego z kierunków studiów jednak nie ukończył.
  • Steven Jobs – współzałożyciel firmy  Apple. W 1972 r. Jobs ukończył szkołę średnią w Cupertino w Kalifornii i przez jeden semestr studiował w Reed College w Portland w stanie Oregon. I to był koniec jego uniwersyteckiej edukacji.
  • James Cameron, reżyser m. in. "Terminatora", "Titanica" i "Avatara". Zaledwie rok studiował fizykę i literaturę angielską na Stanowym Uniwersytecie w Kalifornii. Od nauki wolał wizyty w uniwersyteckim archiwum filmowym. "Szkolny klimat" musiał mu jednak odpowiadać, bo po porzuceniu nauki pracował jako... woźny w szkole.
  • Bill Gates, współzałozyciel Microsoftu. W szkole podstawowej Gates był wyróżniającym się uczniem, szczególnie w matematyce i innych naukach ścisłych. Jesienią 1973 zapisał się na Harvard University z zamiarem otrzymania licencjatu umożliwiającego ubieganie się o przyjęcie na wydział prawa, lecz wkrótce zrezygnował. Za namową Paula Allena zawiesił naukę i założył firmę "Micro-soft".
  • Paul Allen, jeden ze współzałożycieli Microsoftu. Allen dostał się wprawdzie na Washington State University, ale po dwóch latach rzucił studia, aby razem z Gatesem założyć włąsną firmę komputerową.
  • Sean Parker, współtwórca portali Napster, Plaxo i Causes. Był jednym z członków grupy tworzącej Facebooka. Parker nigdy nie rozpoczął żadnych studiów. Programowania uczył się od ojca już w wieku 7 lat. W wieku 16 został skazany na prace społeczne za hakerstwo. Cztery lata później, w 1999 roku (miał wtedy 20 lat), założył darmowy serwis Napster, pozwalający za darmo wymieniać pliki muzyczne. I to był początek jego kariery.
  • Michael Dell, założyciel firmy Dell. Rozpoczął wprawdzie studia medyczne na University of Texas w Austin, ale rzucił je, firma DELL przyniosła bowiem 6 mln. dolarów zysku po roku działalności.
  • Evan Williams, współzałożyciel serwisu Twitter. Studiował zaledwie rok na University of Nebraska, bo miał wrażenie, że to strata czasu i chciał wreszcie zacząć pracować.
  • Biz Stone, współzałożyciel serwisu Twitter. Studiował język angielski na Northeastern University. W jednym z wywiadów przyznał, że rozpoczął studia, bo wydawało mu się, że tak trzeba.
  • Ingvar Kamprad, założyciel firmy IKEA. Swój biznes rozpoczął już jako mały chłopiec sprzedając zapałki, które, jak głosi anegdota, sam rozwoził okolicznym mieszkańcom na rowerze. W szkole szło mu kiepsko - naukę utrudniała dysleksja. W efekcie mając 17 lat, w 1943 roku, założył firmę IKEA.
  • Richard Branson, twórca Virgin Group. Był 18 razy wyrzucany ze szkoły. Firmę Virgin założył jako 20-latek. Dzisiaj jest miliarderem i szykuje się do wysłania "prostego" człowieka w kosmos.
  • Mark Zuckerberg, twórca serwisu społecznościowego Facebook. Rodzice Zuckerberga inwestowali w edukację syna. Mark uczęszczał do prywatnej nowojorskiej Horace Mann School. W 2002 ukończył Phillips Exeter Academy w Exeter. Uniwersytetu Harvard jednak nie skończył - przerwał studia, żeby mieć czas na rozwijanie Facebook'a..
statystyki

Komentarze (8)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!