« Powrót do artykułu

Restauracje mają pod górkę. W niektórych przypadkach straty to kilkadziesiąt tysięcy złotych tygodniowo

Branża już liczy straty. W niektórych przypadkach to kilkadziesiąt tysięcy złotych tygodniowo.

Restauracja stolik

żródło: ShutterStock

Mniejsze obroty mają wszyscy, zarówno mali, jak i duzi przedsiębiorcy gastronomiczni. Choć słychać opinie, że paradoksalnie to ci drudzy mogą łatwiej wpaść w tarapaty. Duże powierzchnie oznaczają większy czynsz.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!