« Powrót do artykułu

Pierwsza sprawa wytoczona przez GetBack. Sąd nie zgodził się na zwolnienie z kosztów

GetBack chciałby odzyskać niemal ćwierć miliarda od podmiotów, które go oszukiwały – wystawiały faktury za usługi, których faktycznie nie świadczyły albo sprzedawały obligacje firmy windykacyjnej, nie mając do tego uprawnień. W planach ma wytaczanie im procesów. Ale plan może spalić na panewce, jeśli nie będzie zwalniany z kosztów sądowych.

GetBack

żródło: ShutterStock

W sprawozdaniu za 2018 r. windykator wykazał ujemne przychody w wysokości 730 mln zł i niemal 1,6 mld zł straty. Rok wcześniej przychody również były ujemne. Wyniosły 300 mln zł. Strata sięgnęła zaś 1,2 mld zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • Syweren(2019-07-31 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież ten GB to firma windykacyjna ,bardzo dobrze im ,okradali Polaków ,straszyli niewyobrażalnymi karami ,dorobił się Czarnecki - chyba takie ma nazwisko ten właściciel ,na oszustwie i kretactwie , i przyszło się rozliczyć ,dalej kręci i kłamie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!