« Powrót do artykułu

Co się stanie, gdy ograniczymy wydatki budżetowe? Bugaj: Albo redystrybucja, albo bieda

Nawet ideowi przeciwnicy bardziej progresywnego systemu podatkowego powinni przyznać, że jest on warunkiem rozwoju.

pieniądze3

żródło: ShutterStock

Na razie obóz rządowy i opozycja licytują się jednak na obietnice wydatkowe (niedawno do tej rywalizacji przystąpiła też partia Roberta Biedronia). Inaczej niż prawie trzy dekady temu, gdy Leszek Balcerowicz proponował niskie podatki i informował, że trzeba przy tym odpowiednio obniżyć wydatki państwa, teraz elity polityczne mówią, że możliwe są cuda. Czy to cynizm wynikający z przekonania, że ciemny lud to kupi, czy ignorancja?

statystyki

Komentarze (1)

  • lobotomek(2019-06-09 16:20) Zgłoś naruszenie 21

    Niestety, jest to fałszywa alternatywa. Wspieranie ludzi nieefektywnych kosztem pracowitych, przedsiębiorczych, pomysłowych i odważnych prowadzi do zatrzymania koła zamachowego gospodarki. Przykład Irlandii pokazuje, że prof. Bugaj się myli. Ale socjalista z liberałem się nie dogada. A przecież wszyskim nam zależy na wolności. Dlaczego więc ze słowa liberał ukuto inwektywę? Dla własnych celów- władzy i złodziejstwa dokonującego się przez budżet. Pieniądze idące przez budżet są w dużej mierze zmarnotrawione. Państwo powinno zajmować się tym, czym nie może zająć się obywatel. Ta wredna liberalna ekonomia doprowadziła do tego, że Irlandia, która przez pierwszych siedem lat traciła dystans do średniej unijnej, po 1980 roku zaczęła szybko dystans nadrabiać a dziś ma 125% albo nawet więcej średniej unijnej. Czy to oznacza, że tam biedni nie skorzystali na sukcesie całej gospodarki? Wątpię, nie słyszałem o jakichś wielkich różnicach i biedzie w Irlandii. Jak to się stało. Ano właśnie tak- przedsiębiorcy, rząd i pracownicy dogadali się, że obniżą podatki, skutkiem czego 10% PKB ( na polskie warunki to około 200 mld zł) zamiast ściągać przez podatki zostało u obywateli i przedsiębiorców. Zgodnie z niekwestionowaną ideą, że obywatel wie lepiej, jak wydać swoje pieniądze a nie urzędnik w stolicy. I to jest ten cud, na który Polskę stać. Trzeba tylko wsadzić do paki Kaczora a oddać władzę Gwiazdowskiemu. Polska Fair Play.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!