« Powrót do artykułu

Sprzedawcy: Ustawa o zakazie handlu w niedziele nas wykończyła

Prawo ograniczające handel w niedziele weszło w życie rok temu. Miało przywrócić godność pracownikom, wspomóc polski handel w walce o rynek z zagranicznymi sieciami. Dziś jedno jest pewne: przysłużyło się dyskontom i stacjom paliw.

handel market zakupy

żródło: ShutterStock

Rozmawiamy ponownie teraz, gdy nowa ustawa obowiązuje blisko rok. Ta właśnie, o której Piotr Duda mówił, że ma traktować ludzi podmiotowo, nie przedmiotowo. Podstawowe pytanie: czy pracownicom hipermarketów jest lepiej? – Życie nam się unormowało – odpowiada Fornalczyk. – Owszem, w piątek i sobotę czasem nie wiadomo w co ręce włożyć, taki ruch, ale potem jest spokojna niedziela z rodziną.

statystyki

Komentarze (52)

  • rzeczywistość(2019-02-15 13:00) Zgłoś naruszenie 7820

    Wszyscy wiedzieli, że to będzie rzeź polskiego drobnego handlu. Wszyscy widzieli, że tak się stało na Węgrzech. A mimo to PiS zapłacił klerowi i Dudzie za poparcie upadłością polskich sklepów.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • vim(2019-02-15 11:07) Zgłoś naruszenie 6921

    Co by tu jeszcze zepsuć !! ciągłe pytanie pisu !!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ted(2019-02-15 16:37) Zgłoś naruszenie 6116

    Uchylić tę szkodliwą ustawę w całości , nie czekając na dalsze jej negatywne dla gospodarki i społeczeństwa skutki!

    Odpowiedz
  • Kicia(2019-02-15 09:48) Zgłoś naruszenie 4618

    Kota można na śmierć zagłaskać. I to właśnie robi przewodniczący Duda.

    Odpowiedz
  • Darek(2019-02-15 10:48) Zgłoś naruszenie 4516

    To jest oczywisty mechanizm. Ludzie maja ograniczony czas w sobotę, bo to jest dzień który wiele osób traktuje bardziej wypoczynkowo niż niedzielę. Mogą iść tylko do dużego sklepu, gdyż tam w krótkim czasie załatwia wszystkie sprawy. I nikt, ze względów czasowych, nie będzie chodził po małych sklepach. I tym sposobem miernoty intelektualne wykańczają polski handel. Wspaniały efekt uboczny- małe sklepy maja zakaz handlu w niedziele oraz brak kupujących w sobotę. Przypominam, nawet Orban się z tego zakazu wycofał.

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • sedna (2019-02-15 12:37) Zgłoś naruszenie 4318

    Wszystko zaczęło się od reformy w stadninie w Janowie Podlaskim. A potem - poszły konie po betonie

    Odpowiedz
  • KA(2019-02-15 10:54) Zgłoś naruszenie 3512

    Wystarczyłyby szerokie konsultacje społeczne i wprowadzenie ustawy na jej podstawie anie na siłę uszczęśliwili sklepikarzy no widać teraz że są bardzo happy, wystarczy wpisać prawo w KP do 2 wolnych weekendów i praca za sobotę czy niedzielę stawka x 2 i może sytuacja by się unormowała

    Odpowiedz
  • Podziękujcie(2019-02-15 13:22) Zgłoś naruszenie 3117

    przy urnach pisim mędrkom i ich sługusom od Kacperka.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • niedzielny klient(2019-02-15 15:01) Zgłoś naruszenie 254

    Wyjście jest proste – handel (praca) w niedzielę ma być dobrowolny, tzn. ustawowo wprowadzić wymóg jednoczesnej zgody pracodawcy i zgody pracownika na pracę w niedzielę, przy czym pracownik musiałby mieć w niedzielę godziny płatne np. 150% za godzinę tego co w tygodniu. I zainteresowani sami ustalą, kto chce pracować w niedzielę a kto nie chce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Liberal(2019-02-15 13:38) Zgłoś naruszenie 239

    Nikt nie traktuje powaznie konsultacji spoołecznych w stanowieniu prawa. Pewnie nawet nikt nie zajrzal do zglaszanych uwag. Dyktatura ciemniakow. Za to wszystko musi być twarde i "narodowe".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • DD(2019-02-15 12:30) Zgłoś naruszenie 2015

    PROPAGANDA -kto za to w łapę wziął

    Odpowiedz
  • Przemo(2019-02-15 15:02) Zgłoś naruszenie 1435

    A kto zabrania dobremu sklepikarzowi w niedziele stać za ladą samemu. NIKT. To pracownik lepiej się sprawował jak właściciel? Jakie ograniczenie wolności konsumenckiej wybór macie taki sam jak przed ustawa. Nie ma już niewolnictwa przez 6 lub 7 dni w tygodniu. W większości komentarze wystawiają konsumenci którzy zawsze będą nie zadowoleni bo za drogo bo w sobotę za krótko bo w niedziele komuś się przypomni i o 23 poleci po piwo lub zupełnie dziwnego jak on sam.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • eeech(2019-02-15 18:29) Zgłoś naruszenie 144

    jestescie za słabi intelektualnie, żeby zrozumieć dalekowzroczną politykę prezesapana i całej dobrej zmiany,rozmieniacie się na drobne i utyskiwacie a nawet utyskujecie,rozpaczacie w kwestii jakichs tam bud na bazarach a pfrezespan chciał wybudować DWIE WIEŻE,ITU TEZ ZAGRANICA MU ROWY W POPRZEK KOPIE, eeech,

    Odpowiedz
  • opt(2019-02-15 21:04) Zgłoś naruszenie 113

    A przecież i wasi biskupi mówili ,że dzień święty należy święcić, a nie co któryś. A Duda upiekł dwie pieczenie , przypodobał się kościołowi i zyskał u Kaczyńskiego, a prawa pracownicze go nie interesowały - była ważna tylko ideologia. Ktoś z rozmówców wspomniał o Tesco w Tychach, to zobaczcie co się zmienilo: agd, rtv - nie ma, stoisko rybne ograniczono do jednej lodówki przy wędlinach, pieczywo tylko odmrażane, własnychśw3ieżych wypieków brak , na półkach pustki, część wypełniona lużno rozstawionymi plastikami, pieluchami.., posiłku już na miejscu nie zjesz - weżcie Dudę za d... i pokażcie co uczynił.

    Odpowiedz
  • Biredronka(2019-02-15 22:33) Zgłoś naruszenie 818

    Jak to jest możliwe że koleżanka zarobiła dwa razy więcej za pracę 5 dni w tygodniu ode mnie a ja pracowałam w soboty i niedziele i rzadko kiedy z rodziną. Dobrze Piotr Duda zrobił bo skoro markety nie chciały więcej płacić to i zyski spadły. Wiem że mało zarabiam ale przynajmniej jestem z rodziną.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • k-jent(2019-02-15 18:22) Zgłoś naruszenie 72

    Żabki czynne. Może to Rydzykowe ?

    Odpowiedz
  • Szczur (2019-02-15 20:03) Zgłoś naruszenie 75

    Jak zrobimy ankietę, czy najniższa krajowa powinna wynosić minimum 7000zl., to wynik wyniesie 96 %, więc tym powinien się zająć rząd w pierwszej kolejności. Ten artykuł to jakaś ściema, albo Krakowa to niedotyczy. Tu jak widzę to obroty sklepów wzrosły i zatrudnił więcej personelu, o który tu ciężko więc z automatu wzrosły też zarobki tego personelu. Fakt że napewno padły firmy które ledwo ciągły i już wcześniej nie stać ich było na godne wynagradzania pracowników. Ale to jest prawidłowe w wolnym rynku, albo umiesz prowadzić dochodowa firmę, albo idź do pracy a nie próbuj jechać przez życie, na grzbiecie innych.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • faja i kiecki w górę(2019-02-15 18:16) Zgłoś naruszenie 67

    sklepikarze, wy macie w niedzielę się ******** i rozmnażać dla 500+ a nie handlować i jeszcze wam źle, przecież seks to miód malina

    Odpowiedz
  • echo(2019-02-16 07:54) Zgłoś naruszenie 55

    A skąd drodzy komentujący wiecie , że to co tu przeczytaliście , jest prawdą?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • małomiasteczkowy typ(2019-02-15 22:28) Zgłoś naruszenie 56

    Kto wstawia dyskonty? Rząd? Nie to Wasi najwięksi przyjaciele. Samorządowcy. Kto ma obowiązek urtrzymać szkoły? Samorzadowcy. Kto daje podwyżki nauczycielom? Rząd. Kto ma utrzymać szpitale? Samorzadowcy. Kto negocjuje z lekarzami i daje podwyżki? Rząd. Kulturalnie mówiąc: Po ch... mi takie niedorajdy? W powiatach bez dyskontów bezrobocia nie ma. Sklepików, piekarni, cukierni jest w cholerę i ciut. Skończcie politycznie ******** i zajmijcie się tymi apolitycznymi nierobami, z którymi mijacie sie na ulicy.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!