« Powrót do artykułu

Zamieszanie z listami byłego prezesa GetBacku

Kancelaria premiera twierdzi, że list opublikowany przez portal wyborcza.pl, który były prezes spółki windykacyjnej GetBack wysłał do szefa rządu, nigdy nie dotarł do adresata.

getback

żródło: ShutterStock

W odpowiedzi na pytanie posła PO Krzysztofa Brejzy Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, że do kancelarii premiera wpłynęły trzy listy od Konrada Kąkolewskiego z datami 13 oraz 18 kwietnia i 8 maja tego roku.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • I co Tusk na to?(2018-06-14 19:01) Zgłoś naruszenie 47

    Zaje...Ciekawe czy Pan Premier też ma syna który pracował za 7000 zl w spólce zaleznej inkasując za pisanie maili i figurowanie w Get gdy On okradał z wieku emerytalnego styranych praca od 15r zycia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • fisher(2018-06-15 06:37) Zgłoś naruszenie 32

    @hmm, doprawdy uwazasz ze mozesz tak bezkarnie rzucac oskarzenia?

    Odpowiedz
  • Ann(2018-06-17 14:23) Zgłoś naruszenie 20

    Są dwie możliwości - albo Getback był figurantem do skupu od części podmiotów finansowych niewygodnych długów i miał upaśc, by te podmioty odciążyc, albo banda nieznających się na windykacji młodych byczków wzięła się za biznes - nie znali specyfiki rynku, pewnych zależności, o ich sposobach "windykacji" już nie będę wspominac, by się nad nimi nie pastwic. Co za istota niemyśląca bierze się za biznes windykacyjny za pożyczone pieniądze? W dodatku skupując portfele wierzytelności po zawyżonych cenach? To musiało walnąc i walnęło,mimo że stracic na firmie windykacyjnej to sztuka. Jak zaczęło im się palic pod nogami to próbowali "przytulic się" do "obozu wolnościowego" - z takim jak widzimy skutkiem. A czy ktoś przyjrzał się już "współpracy" getbacku z komornikami? Bo to również ciekawe zagadnienie.

    Odpowiedz
  • a(2018-06-15 09:16) Zgłoś naruszenie 10

    To przecież normalne. Im kto wyżej w hierarchii, żyjących z podatków lub opłacanych przez przegranych ale z kasą /np. kościół i np. Kornel Morawiecki i wielu z solidarności/ jest nagabywany przez potrzebujących dużej kasy. Gdy zwykły człowiek walczy o przetrwanie oni żrą się między sobą i zgodnie z prawem okradają dalej biedaków. Np TVPPiS, czarna mafia, fundacje i inne tzw. instytucje pożytku publicznego. Przepasieni zawsze kłamali i kłamać będą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!