« Powrót do artykułu

Blackhawki nadlatują, i to bez przetargu

Policja najpewniej podpisze kontrakt na zakup dwóch śmigłowców jeszcze w maju. Jego wartość sięga ok. 100 mln zł, ale skutki będą znacznie poważniejsze. Wątpliwości budzi procedura wyboru.

Sikorsky UH-60 Black Hawk

żródło: Wikimedia Commons

Policja pilnie potrzebuje nowych śmigłowców. Obecnie w służbie jest 11 maszyn, z tego trzy są remontowane

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • Bolesław Śmiały(2018-05-14 08:44) Zgłoś naruszenie 40

    A ja nie rozumiem dlaczego Policja kupuje Blackhawki. Wybierają się na misję do Afganistanu. Owszem będzie to "wersja cywilna" (bo innej Policja używać nie może), ale chyba tańszy jest typowy "cywilny" śmigłowiec niż maszyna opracowana typowo pod warunki wojskowe, a potem "ucywilniona". Sam sposób pozyskania to już odrębny problem. Po internecie krąży taka wypowiedź (nie wiem czy prawdziwa) jednej z osób odpowiedzialnych za zakup, że "wybrano taki sposób, bo przy przetargu mógłby wygrać ktoś inny"

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bolesław Chrobry(2018-05-14 10:57) Zgłoś naruszenie 10

    jak Pan zapewne doskonale wie, "po internecie" krążą bardzo różne wypowiedzi

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!