« Powrót do artykułu

Ekonomia muzyki czyli Spotify w służbie gospodarki

Muzyka popularna jest błahą rozrywką? Może, ale jak się okazuje, jest też poligonem i laboratorium współczesnej ekonomii.

koncert, muzyka

żródło: ShutterStock

Kwestia biletów i ich dystrybucji nie jest błaha. Dotyczy bowiem tego, jak naprawdę działa kluczowy dla kapitalizmu system cen, a także pojęć takich jak sprawiedliwość, uczciwość czy przyzwoitość na rynku, wreszcie – dotyczy zarobków i ich dystrybucji pomiędzy graczy – muzyków, wytwórnie, producentów, organizatorów

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!