50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki [RANKING DGP]

W zestawieniu 50 najbardziej wpływowych osób w polskiej gospodarce nie ma takich, których wizerunku lub nazwiska nie możemy w pełni ujawnić ze względu na toczące się śledztwa. Sporo na liście urzędników lub osób tak czy inaczej związanych z administracją. Jest to jakiś znak czasu: żywioły rynkowe są przez państwo ujarzmiane w większym stopniu, niż byliśmy do tego przyzwyczajeni w wielu ostatnich latach.

Adam Glapiński,  Fot. Kuba Atys  Agencja Gazeta

żródło: Agencja Gazeta

6. Adam Glapinski, Fot. Kuba Atys Agencja Gazeta

Nowy prezes Narodowego Banku Polskiego to jedna z najważniejszych postaci, jeśli chodzi o politykę gospodarczą obecnych władz, czego dowodzi choćby słynne spotkanie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w siedzibie partii, w którym Adam Glapiński brał udział wspólnie z wicepremierem Mateuszem Morawieckim.

Na początku 2016 r. Glapiński zakończył sześcioletnią kadencję w Radzie Polityki Pieniężnej. Niedługo potem wszedł do zarządu Narodowego Banku Polskiego, a w czerwcu był już jego prezesem. Wiele decyzji rządu PiS budzi kontrowersje, ale nominacja (formalnie kandydata na prezesa wskazuje prezydent, jego wybór potwierdza Sejm) nowego szefa NBP została odebrana wyjątkowo dobrze.

Prezes banku centralnego odpowiada za stabilność makroekonomiczną. W 2016 r. nie miał z tym szczególnych problemów: inflacji nie było, deflacja liczona w skali roku skończyła się w grudniu, kurs złotego był stosunkowo słaby (bez tego krajowi eksporterzy byliby w znacznie trudniejszej sytuacji), deficyt na rachunku bieżącym bilansu płatniczego był minimalny. Nie było więc szczególnych powodów do zmian stóp procentowych.

Większe zainteresowanie prezesa banku centralnego budziła stabilność sektora finansowego. W minionym roku chodziło przede wszystkim o kwestię kredytów frankowych. Glapiński nie kryje się z tym, że nie uważa tego problemu za szczególnie istotny w skali całej gospodarki. Mimo to kierowany przez niego Komitet Stabilności Finansowej pracował nad rekomendacjami, które mają służyć ograniczeniu ryzyka związanego z kredytami walutowymi (poznaliśmy je już w styczniu 2017 r.).

Można się domyślać, że to w dużej mierze od Adama Glapińskiego zależało, kto znalazł się w nowej Radzie Polityki Pieniężnej. I nie tylko. Jego bliski współpracownik Marek Chrzanowski, po kilku miesiącach zasiadania w RPP, zrezygnował z tego stanowiska, by objąć urząd przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (formalnie nominowała go premier Beata Szydło). Trwają prace nad włączeniem nadzoru do banku centralnego, co oczywiście wzmocni pozycję szefa NBP.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!