50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki [RANKING DGP]

W zestawieniu 50 najbardziej wpływowych osób w polskiej gospodarce nie ma takich, których wizerunku lub nazwiska nie możemy w pełni ujawnić ze względu na toczące się śledztwa. Sporo na liście urzędników lub osób tak czy inaczej związanych z administracją. Jest to jakiś znak czasu: żywioły rynkowe są przez państwo ujarzmiane w większym stopniu, niż byliśmy do tego przyzwyczajeni w wielu ostatnich latach.

Paweł Szałamacha

żródło: Bloomberg

7. Paweł Szałamacha

Roli byłego ministra finansów, a obecnie członka zarządu NBP, w kreowaniu polityki gospodarczej rządu nie można pominąć. To Paweł Szałamacha jako minister odpowiadał za finansowanie najważniejszych zapowiedzi, jakie PiS złożył w kampanii wyborczej. Za jego czasów resort finansów pilotował wprowadzenie podatku od instytucji finansowych. Pod jego kierownictwem MF opracowało najważniejsze narzędzia używane dziś przy uszczelnianiu podatków: klauzulę obejścia prawa w ordynacji podatkowej, pakiet paliwowy czy powołanie Krajowej Administracji Skarbowej. Szałamacha przejął po poprzednikach i wdrożył również jednolity plik kontrolny oraz uruchomił projekt pod nazwą Aplikacje Krytyczne – czyli specjalną spółkę pod nadzorem MF, której zadaniem docelowym było stworzenie centralnego rejestru faktur mającego umożliwiać bieżącą kontrolę obiegu rozliczeń w gospodarce, dzięki czemu skuteczniej można by zwalczać podatkowe karuzele i poprawić skuteczność kontroli skarbowych. Ministerstwo za czasów Pawła Szałamachy przygotowało też kilka zmian w CIT, m.in. obniżyło próg, do którego można przeprowadzać transakcje w gotówce (z 15 tys. euro do 15 tys. zł).

Jednocześnie to za Pawła Szałamachy zaczęło się stopniowe osłabianie pozycji MF. Od początku nie była ona szczególnie mocna – minister finansów nie miał rangi wicepremiera, co sytuowało ośrodek władzy gospodarczej w Ministerstwie Rozwoju, kierowanym przez wicepremiera Morawieckiego. Resort finansów jednak osłabł jeszcze bardziej po tym, jak stracił kontrolę nad Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych i Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Bolesna była zwłaszcza utrata BGK, bo wcześniej to właśnie on był zbrojnym ramieniem MF w działaniach na rynku (np. wymianie walut bez udziału NBP). Szałamacha zaliczył też kilka wpadek, w tym jedną spektakularną: fiasko podatku handlowego. Najpierw przygotowany przez niego projekt był tak zły, że zaprotestowali handlowcy – i to głównie ci, którym wprowadzenie podatku handlowego miało pomagać. I był to pierwszy protest, z którym musiał zmierzyć się rząd PiS. Nowy projekt, który został zaakceptowany przez część handlowców i przyjęty w formie ustawy, zakwestionowała z kolei Komisja Europejska. Ostatecznie nie mamy podatku handlowego, Polska zamierza procesować się z KE o przyjętą wcześniej wersję, ale obietnica wyborcza nie została w ten sposób wypełniona.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!