50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki [RANKING DGP]

W zestawieniu 50 najbardziej wpływowych osób w polskiej gospodarce nie ma takich, których wizerunku lub nazwiska nie możemy w pełni ujawnić ze względu na toczące się śledztwa. Sporo na liście urzędników lub osób tak czy inaczej związanych z administracją. Jest to jakiś znak czasu: żywioły rynkowe są przez państwo ujarzmiane w większym stopniu, niż byliśmy do tego przyzwyczajeni w wielu ostatnich latach.

Mateusz Morawiecki - mat. prasowy MF.jpg

żródło: Materiały Prasowe

1. Mateusz Morawiecki

Wicepremier, minister rozwoju i finansów to przykład bodaj najbardziej spektakularnej metamorfozy w pierwszym roku rządów PiS. Od bankiera, człowieka zupełnie spoza głównego nurtu polityki i kompletnie z nią niekojarzonego, do jednej z najważniejszych osób w rządzie, skupiającej w ręku pełnię władzy w gospodarce i pełną odpowiedzialność za nią. Mateusz Morawiecki był z początku postrzegany jako wizjoner z głową pełną planów i strategii, co zapewne zmyliło politycznych wyjadaczy sądzących, że łatwo będzie sobie z nim poradzić. Tymczasem nie tylko nie dał się ograć, lecz także zdecydowanie umocnił swoją pozycję. Kulminacją tego procesu była unia personalna między kierowanym przez niego Ministerstwem Rozwoju i Ministerstwem Finansów, dzięki której wicepremier przejął kierowanie resortem, z którym wcześniej nie zawsze było mu po drodze.

Ocena działań wicepremiera nie może być jednoznaczna. Osiągnięcie celów jego sztandarowego Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju rozpisano na kilka, kilkanaście lat, trudno więc z nich rozliczać. Kilka projektów udało się już zrealizować: uruchomienie Polskiego Funduszu Rozwoju czy pakiet 100 zmian dla firm. PFR jest już całkiem sprawnym narzędziem, to przy jego udziale ma nastąpić repolonizacja banku Pekao. Nie można też pominąć kilku rozpoczętych inwestycji zagranicznych typu green field. Gorzej jednak wypada recenzja bieżących działań i ich efektów. Minister rozwoju i finansów wiele mówi o potrzebie kreowania nowych inwestycji, chętnie bierze udział w otwieraniu nowych fabryk i aktywnie zabiega o przyciąganie kapitału z zagranicy, jednak to w czasie pierwszego roku rządów PiS wzrost gospodarczy wyraźnie wyhamował, a przyczyną był właśnie duży spadek inwestycji. I to ze względu na słabe wykorzystanie środków z nowej perspektywy unijnej, które znajduje się w kompetencjach właśnie resortu rozwoju. W walce o poprawę ściągalności podatków – o której wicepremier dużo mówi i z której uczynił jeden ze swoich priorytetów na najbliższy rok – na razie działają przede wszystkim projekty przygotowane przez jego poprzednika na stanowisku szefa MF. Nie podejmując kilku propozycji poselskich, Mateusz Morawiecki de facto odpuścił sprawę podatku handlowego – którego wprowadzenie było przecież jedną z wyborczych obietnic PiS – i zastopował pomysł podatku jednolitego, nie wnikając w istotę projektu.

Przed nim dwa cele, które niełatwo będzie pogodzić. Z jednej strony musi dbać o zwiększenie wpływów z podatków. Z drugiej – wspierać przedsiębiorców, co wielokrotnie deklarował zarówno on sam, jak i premier Beata Szydło.

PEŁNY RANKING 50 NAJBARDZIEJ WYPŁYWOWYCH LUDZI POLSKIEJ GOSPODARKI DOSTĘPNY JEST W E-DGP >>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!