Postęp technologiczny oraz coraz wyższe wymagania jakościowe – także te czynniki odpowiadają za to, że na stacjach benzynowych jest coraz drożej.
Polscy kierowcy coraz głośniej dają upust niezadowoleniu z wysokich cen paliw, ale ich europejscy koledzy mają jeszcze gorzej. Benzyna tańsza niż nad Wisłą jest w Bułgarii, Rumunii i Kosowie. I to nieznacznie – po przeliczeniu na złote według aktualnych kursów walut – o 5 – 10 groszy na litrze. Reszta płaci za popularną bezołowiówkę więcej niż my: Czesi już ponad 6 zł, Słowacy 6,3 zł, a Brytyjczycy i Francuzi niemal 7 zł. Wszystkim jednak daleko do Norwegii, gdzie benzyna kosztuje już 8,3 zł.
W przypadku ON taniej niż u nas jest obecnie w ośmiu europejskich krajach, ale na wyróżnienie zasługuje tylko Luksemburg, gdzie litr ON kosztuje 5,4 zł. Najmniej w całej Unii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.