Dobre wiadomości dla smakoszy jabłek, śliwek oraz gruszek. Będą tańsze niż w 2010 r. Niektóre odmiany nawet o 30 proc.
– W sprzedaży pojawia się coraz więcej gatunków jabłek i wraz ze wzrostem podaży owoce te będą tanieć – uważa Bożena Nosecka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Eksperci oceniają, że w tym roku zostanie zebrane ok. 2,3 mln ton jabłek wobec 1,85 mln ton w ubiegłym roku. To i tak daleko do rekordu, jaki padł w 2008 r. – sadownicy zebrali wtedy 2,8 mln ton owoców, natomiast wyjątkowo niskie plany zdarzyły się rok wcześniej – wtedy zebrano trochę ponad 1 mln ton.
Na rynkach hurtowych obniżki cen już widać. Przykładowo w Broniszach koło Warszawy odmiana piros kosztuje średnio 2 zł za kilogram, podczas gdy rok wcześniej trzeba było za nią zapłacić niemal 3 zł. Dzięki urodzajowi tanieją również gruszki – odmiana klapsa kosztuje średnio 3,5 zł za kilogram, podczas gdy w ubiegłym roku o tej porze były to 4 zł. Według prognoz w tym roku gruszek może być ok. 60 tys. ton, czyli trochę więcej niż w 2010 r.