Polacy bez żalu pożegnali starą nazwę. Nowa im się podoba. T-Mobile wydał na promocję niemieckiej marki już 40 mln zł, a jeszcze nie jest nawet w połowie kampanii. Operatorowi udało się zatrzymać ucieczkę klientów
„Chwile, które łączą” – tysiące billboardów z takim hasłem na ulicach i reklamy w najlepszym czasie antenowym wtłaczają Polakom do głowy, że pod koniec maja Erę zastąpił T-Mobile. Według danych firmy badawczej Kantar Media przygotowanych dla „DGP”, operator Polska Telefonia Cyfrowa wydał na promocję nowej marki w końcówce maja i w czerwcu 106,8 mln zł. To dane cennikowe. Biorąc pod uwagę rabaty, rzeczywiste wydatki wyniosły 30 – 40 mln zł. A to nie wszystko, bo Kantar Media policzył telewizję, radio i prasę, a nie podsumował jeszcze outdooru i internetu.
Jeżeli tempo zostanie utrzymane, koszt rebrandingu Ery może przekroczyć wydatki, jakie na zmianę marki Idea na Orange poniósł w 2005 r. PTK Centertel. Analitycy szacowali je na około 100 mln zł. Miroslav Rakowski, prezes PTC, podtrzymuje, że budżet kampanii może przekroczyć taką kwotę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.