Potwierdzają się informacje „DGP” dotyczące cięć w kolejowych inwestycjach prowadzonych przez zarządcę torów – spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe. Międzyresortowy zespół ds. kolejnictwa kierowany przez Michała Boniego, szefa doradców premiera, przyjął właśnie do realizacji najważniejsze projekty kolejowe dofinansowane ze środków Unii Europejskiej w latach 2007 – 2013. Tak jak pisaliśmy w styczniu, z listy wypadają co najmniej cztery duże inwestycje. Do roku 2013 nie rozpoczną się prace na odcinku linii nr 8 z Warki do Radomia (wyremontowane zostaną jedynie tory ze stolicy do Warki) oraz na linii E75 na odcinku Tłuszcz – Sadowne Węgrowskie (zmodernizowane zostaną tory z Zelonki do Tłuszcza). Nie będzie też remontu odcinków linii E20 Sochaczew – Swarzędz oraz Siedlce – Terespol. Wartość wycofanych projektów to ponad 4 mld zł. Powód przesunięć? PKP PLK mogą nie zdążyć z inwestycjami, a wtedy Polsce groziłaby utrata dotacji. Na tym nie koniec cięć. Rząd odebrał im również 4,8 mld zł, które PKP PLK zaoszczędziły na przetargach rozstrzyganych poniżej kosztorysów w ubiegłym roku.

Kolejarzom uda się w pełni wykorzystać środki przeznaczone na modernizacje linii kolejowej z Warszawy do Gdańska, ze stolicy do Łodzi, z Wrocławia do Rawicza oraz z Sosnowca do Krakowa i dalej do Rzeszowa. Unijne projekty obejmują również budowę sieci telekomunikacyjnej GSM-R, dzięki której poprawi się łączność między załogami pociągów a dyspozytorami.

Wartość wszystkich modernizacji linii kolejowych w ramach unijnego programu wynosi 21,6 mld zł.