Przez najbliższy rok na rynkach walutowych i giełdzie będą rządzić emocje. Sprzyja temu kryzys.
Przez najbliższy rok na rynkach walutowych i giełdach zapomnijmy o logice. Będą rządziły emocje. W cenie będzie raczej intuicja niż chłodna kalkulacja. To będzie wymarzony czas dla spekulacji. Ci, którzy wiedzą, jak pokierować nastrojami, zbiją fortunę.
Arenę do spekulacyjnych gier stworzyły rządy, które mają kłopot z przezwyciężeniem kryzysu. Atmosferę podkręci oczekiwanie na marcowy szczyt Unii Europejskiej, który ma zatwierdzić zmiany w traktacie lizbońskim. Umożliwią one wprowadzenie stałego mechanizmu ratującego kraje strefy euro przed bankructwem. Szczyt UE będzie dopiero początkiem długiej drogi do ratyfikacji zmian przez państwa członkowskie. Ślimacze tempo, w jakim Unia zabiera się do ratowania własnej skóry, to jak wezwanie do spekulacyjnego ataku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.