Wiara polityków w uproszczoną wersję świata zawsze zadziwia. Gdy premier Tusk wypowiadał wojnę hazardowi, był pewny, że przyjęcie przepisów zakazujących organizowania gier hazardowych w internecie będzie oznaczało ich koniec.
W efekcie organizatorzy gier przenieśli serwery za granicę i nadal zachęcają Polaków do pokera. Rodacy grają jak wcześniej. Traci tylko budżet państwa, który nie kontroluje wypływających z Polski pieniędzy.
Choć już w momencie tworzenia ustawy było jasne, że pozostanie ona fikcją, premier wpisał ją jako sukces.
Pozostało 70% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.