Biura podróŻy stosują przedpłaty, aby obniżyć ceny swoich wycieczek. Ale jednocześnie ryzykują upadłość w razie złej sprzedaży
TUI Poland to kolejne biuro, które zdecydowało się na kontrakty gwarancyjne. Polegają one na tym, że biuro już teraz płaci za miejsca w hotelach czy samolotach, choć wycieczek jeszcze nie sprzedało. Jak udało się dowiedzieć „DGP”, w ten sposób w TUI zostanie zabukowane na sezon letni 2011 r. prawie 50 proc. obiektów.
Podobni jest w większości obecnych w kraju biur podróży. Itaka przyznaje, że w ramach kontraktów gwarancyjnych zabukowała blisko 90 proc. hoteli w swojej ofercie. Podobnie jest w Sky Clubie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.