GUS: Klimat koniunktury w budownictwie we wrześniu

Ogólny klimat koniunktury w budownictwie jest we wrześniu oceniany pesymistycznie i gorzej niż przed miesiącem, choć mniej niekorzystnie niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku - wynika z komunikatu GUS.

Pogorszyły się oceny bieżące dotyczące portfela zamówień i produkcji budowlano-montażowej, utrzymały się także negatywne oceny bieżącej sytuacji finansowej. W obu przypadkach pogorszeniu uległy prognozy.

"We wrześniu ogólny klimat koniunktury w budownictwie kształtuje się na poziomie minus 1 (w sierpniu plus 2). W bieżącym miesiącu poprawę koniunktury sygnalizuje 17 proc. przedsiębiorstw, a jej pogorszenie 18 proc. (w sierpniu odpowiednio 19 proc. i 17 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie" - napisał GUS w komunikacie.

"Zarówno oceny bieżące jak i prognozy dotyczące portfela zamówień i produkcji budowlano-montażowej są pozytywne, choć gorsze od formułowanych w sierpniu. Spośród badanych przedsiębiorstw 21 proc. planuje, że będzie prowadziło prace budowlanomontażowe za granicą (przed rokiem 17 proc.). Dyrektorzy tych przedsiębiorstw spodziewają się ograniczenia portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe na rynku zagranicznym" - poinformowano.

"Utrzymują się trudności w terminowym ściąganiu płatności za wykonane roboty budowlano-montażowe"

Z komentarza wynika, że niekorzystne oceny bieżącej sytuacji finansowej przedsiębiorstw budowlano-montażowych utrzymują się na poziomie z sierpnia, natomiast prognozy są gorsze od przewidywań formułowanych w ubiegłym miesiącu.

"Utrzymują się trudności w terminowym ściąganiu płatności za wykonane roboty budowlano-montażowe. We wrześniu przedsiębiorcy prognozują dalsze ograniczenie zatrudnienia. Należy spodziewać się także niewielkiego spadku cen na roboty budowlano-montażowe" - dodano.

Autorzy komentarza napisali, że we wrześniu 14 proc. przedsiębiorstw budowlano-montażowych ocenia swoje zdolności produkcyjne jako zbyt duże w stosunku do oczekiwanego w najbliższych miesiącach portfela zamówień, 75 proc. jako wystarczające, a 11 proc. jako zbyt małe.

"W porównaniu z wrześniem 2009 r. zwiększa się nieznacznie udział jednostek oceniających swe zdolności produkcyjne jako zbyt małe i zbyt duże, natomiast spada - przedsiębiorstw, które oceniają je jako wystarczające. W porównaniu z wrześniem ubiegłego roku przedsiębiorcy zgłaszają nieznaczne zmniejszenie wykorzystania mocy produkcyjnych (z 78 proc. do 77 proc.)" - podali.