Autopromocja

LOT obawia się huśtawki notowań na światowym rynku paliw

20 września 2010

Po surowej lekcji przed dwoma laty narodowy przewoźnik długo wahał się, czy ponownie zabezpieczać zakupy paliwa instrumentami finansowymi. W końcu zarząd się przełamał. I dobrze – twierdzą eksperci.

Huśtawka cen paliw na światowych rynkach daje się coraz bardziej we znaki liniom lotniczym. PLL LOT w tym roku wydały już na paliwo 100 mln zł więcej, niż zakładały. To w dużej części z powodu cen paliwa firma wciąż jest pod kreską. Po siedmiu miesiącach tego roku strata netto PLL LOT wyniosła 64 mln zł. Firma miała też 35 mln zł straty operacyjnej.

Potrzebne zabezpieczenie

Gdyby firma miała kontrakty paliwowe, mogłoby być inaczej. Jednak hedging paliwa jest dla spółki bolesną sprawą. Do tej pory minister skarbu państwa, główny akcjonariusz spółki, dokładnie pamięta przestrzelone umowy paliwowe z 2008 roku. Kontrakty zawierane z bankami w czasie, gdy ceny ropy na światowych rynkach dobijały do 140 dol. za baryłkę, po gwałtownym spadku na początku 2009 r. przyniosły LOT-owi gigantyczną stratę sięgającą blisko 300 mln zł. Jednak teraz ma być inaczej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.